brewery:
Jasne, zawsze warto :) tylko w tym wypadku za rok trzeba będzie zaczynać znowu od zera, lepiej energię zachować na moment gdy będzie to możliwe.
Myślę, że działać już warto :) nawet jeśli trzeba będzie poczekać rok :)
Jasne, zawsze warto :) tylko w tym wypadku za rok trzeba będzie zaczynać znowu od zera, lepiej energię zachować na moment gdy będzie to możliwe.
Ja jedynie chciałbym zaznaczyć, że Rozporządzenie z lutego wejdzie w życie dopiero w następnym roku w kwietniu. Rozpoczęcie inicjatywy obywatelskiej wymaga zebrania przynajmniej siedmioosobowego komitetu organizacyjnego z przynajmniej 7 różnych krajów UE, oraz zebrania podpisów obywateli w liczbie minimum 1 miliona, przy czym muszą to być podpisy ludzi z przynajmniej 1/4 państw członkowskich Unii w minimalnych wartościach określonych w akcie prawnym.
W związku z tym - inicjatywa będzie nieskuteczna prawnie, na ten moment "podpisywanie" jest bez sensu. Komisja Europejska (bynajmniej nie Komisji Europejskiej) nie rozpatrzy wniosku. Do tego zbieranie podpisów jest nieważne, do momentu gdy system zbierania poparcia nie przejdzie weryfikacji krajowego organu do tego upoważnionego - u nas będzie to Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. GIODO nie zweryfikuje systemu, do czasu gdy przepisy nie wejdą w życie.
Odsyłam do Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego z lutego tego roku dot Inicjatywy Obywatelskiej (http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2011:065:0001:0022:PL:PDF), który precyzuje zasady. Zasady ogólne i podstawa prawna : Traktat Lizboński.
W związku z tym - poczekajmy rok, wtedy można próbować. Teraz szkoda czasu i energii.
W związku z tym - inicjatywa będzie nieskuteczna prawnie, na ten moment "podpisywanie" jest bez sensu. Komisja Europejska (bynajmniej nie Komisji Europejskiej) nie rozpatrzy wniosku. Do tego zbieranie podpisów jest nieważne, do momentu gdy system zbierania poparcia nie przejdzie weryfikacji krajowego organu do tego upoważnionego - u nas będzie to Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. GIODO nie zweryfikuje systemu, do czasu gdy przepisy nie wejdą w życie.
Odsyłam do Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego z lutego tego roku dot Inicjatywy Obywatelskiej (http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2011:065:0001:0022:PL:PDF), który precyzuje zasady. Zasady ogólne i podstawa prawna : Traktat Lizboński.
W związku z tym - poczekajmy rok, wtedy można próbować. Teraz szkoda czasu i energii.
Osobiście uważam , że każdy , nawet najmniejszy krok do tego by poprawić sytuację naszego środowiska jest dobry :). Oczywiście jeżeli chodzi o Polskę, to niestety jeszcze wiele przed nami, ale warto spróbować :). I zgadzam się z "divayth" , że symbole mają dużą moc :)
@biohazard86
Skąd takie przeświadczenie, że nie ma mocy prawnej? Czytałem to rozporządzenia na temat petycji i raz, że dane, których potrzebują do petycji zgadzają się z tabela w rozporządzeniu, to petycja internetowa nie wymaga podpisów. Kwestią jest jedynie możliwość losowych potwierdzeń tożsamości później, gdy uda się zebrać ten 1 milion. Warto się podpisywać moim zdaniem dla samego symbolu chociażby.
Symbole maja sporą moc.
Skąd takie przeświadczenie, że nie ma mocy prawnej? Czytałem to rozporządzenia na temat petycji i raz, że dane, których potrzebują do petycji zgadzają się z tabela w rozporządzeniu, to petycja internetowa nie wymaga podpisów. Kwestią jest jedynie możliwość losowych potwierdzeń tożsamości później, gdy uda się zebrać ten 1 milion. Warto się podpisywać moim zdaniem dla samego symbolu chociażby.
Symbole maja sporą moc.
kejt:
Tylko że ten internetowy podpis nie ma żadnej mocy prawnej. Nie znaczy kompletnie nic więcej, niż gdybyś się podpisała podając tylko internetowy nick.
biohazard86:
wydaje mi się, że zawsze tyle danych trzeba podac przy podpisywaniu np. obywatelskiego projektu ustawy.
Nie wiem jak z miejscem urodzenia, ale wiem że adres i PESEL na bank ( a data urodzenia i tak jest w nr PESEL, wiec wszystko jedno)
Coś podejrzanie dużo danych wymagają
wydaje mi się, że zawsze tyle danych trzeba podac przy podpisywaniu np. obywatelskiego projektu ustawy.
Nie wiem jak z miejscem urodzenia, ale wiem że adres i PESEL na bank ( a data urodzenia i tak jest w nr PESEL, wiec wszystko jedno)
Tylko że ten internetowy podpis nie ma żadnej mocy prawnej. Nie znaczy kompletnie nic więcej, niż gdybyś się podpisała podając tylko internetowy nick.





















































0
0




















