Marsz Równości: zaatakowano organizatorów

Smutny finał krakowskiej manifestacji

Marsz Równości 2011 (fot. R.Oliwa)Marsz Równości 2011 (fot. R.Oliwa)

Przeczytaj także 

Tagi 

2011, kraków, krakow, marsz równości
Grupa uczestników krakowskiego Marszu Równości została zaatakowana przez "kiboli". Co najmniej jedna osoba została pobita. Świadek zajścia zarzuca policji bezczynność.

Do ataku doszło bezpośrednio po zakończeniu marszu. Demonstranci powracający ulicą Sienną, wśród nich osoby z grona organizatorów, stali się ofiarami zaczepek grupki agresywnych mężczyzn. Padły także groźby słowne. Zajście obserwowali funkcjonariusze policji. "Policjanci zignorowali nasze prośby o pomoc" - relacjonuje świadek wydarzenia. 8-osobowa grupa oddaliła się od miejsca zdarzenia. Kilkaset metrów dalej ponownie zetknęli się z napastnikami. Tym razem nie skończyło się na przemocy werbalnej. Jedna osoba została pobita, innym udało się zbiec. "Gdyby policja zareagowała na nasze prośby o pomoc, to nigdy by tego nie doszło" - żali się w rozmowie z redakcją IS uczestnik zajścia.

Pobity chłopak został zawieziony do szpitala na obdukcję. Z relacji świadka wynika, że na szczęście nie doszło do poważnych obrażeń.

Krakowski Marsz Równości przeszedł z Placu Wolnica w kierunku Rynku Głównego. Uczestniczyło w nim kilkaset osób. Na płycie rynku zebrała się 100-osobowa grupa "kiboli", która próbowała zakłócić manifestację. Policja użyła gazu. Najagresywniejsi "kontrmanifestanci" zostali wyprowadzeni w kajdankach. Dziwić może fakt, że policja tolerowała obecność "kiboli" z zasłoniętymi twarzami.

Mimo opisanego incydentu, marsz należy zaliczyć do bezpiecznych. Policja zabezpieczyła trasę przemarszu na tyle dobrze, że manifestanci nie byli narażeni na ataki z zewnątrz. Na chodnikach przeważali widzowie otwarcie popierający uczestników marszu. Martwić może równie niska jak w zeszłym roku frekwencja.


(ro)

Dodano: 21. maja 2011
 


podoba mi się (7) nie podoba mi się (73)
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.





strony:   1 2 3 4 5 6 7
gayowaty (48)   2011.05.25 12:50
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
polecam moj fotoreportarz z krakowa na facebooku profil jacek solista
 
ondraszek50 (54) Gory Sowie   2011.05.24 22:09
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 1
 
Polacy jeszcze nie dorosli do tolerancji. Policja ? wiadomo ze taka bedzie ich reakcja . Jak respektowane mamy w tym kraju bandyckim prawo tak tez mamy nie tolerancyjnych mieszkancow. W Finlandi za jedno slowo obrazliwe mozna dostac wyrok, w Polsce dlugo tego nie bedzie.
 
ondraszek50 (54) Gory Sowie   2011.05.24 22:02
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 1
 
qwertyqwerty:
shadi:
qwertyqwerty:
Pomijając wszystko inne, co zostało już wcześniej powiedziane, to jak można pozostawić bitego towarzysza i uciekać? .
 

z tego co widziałam to wszyscy zaczęli uciekać, jemu się nie udało. A część nop'owców pobiegła i za nimi. Ja miałam szczęście bo mnie ominęli...
 


Nie udało się komuś uciec to jego problem z tego wynika...
 

Ludzie , nie mozna wymusic na kims by pozostal. Nie wszyscy tez maja tyle odwagi co wy.Kiedys pewien staruszek w Dzierzoniowie zabil 2 nastoletnich napastnikow bo mial odwage nie uciekac . Jednak z powodu sumienia popelnil samobujstwo. Latwo wiec mowic kiedy sie stoi z boku.
 
danny80 (32) Kraków   2011.05.24 13:14
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Nie należy z odwagą mylić nieumiejętności oceny zagrożenia. Oczekiwanie, że organizatorzy będą czekać i grzecznie pozwolą się skopać do nieprzytomności jest jakimś absurdem.
 
qwertyqwerty (36)   2011.05.24 10:07
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
rude:
qwertyqwerty:
Pomijając wszystko inne, co zostało już wcześniej powiedziane, to jak można pozostawić bitego towarzysza i uciekać? Tym bardziej, że tych zaczepionych osób było 8... Według standardów towarzystwa, w którym się obracam (że tak powiem heteronormatywnego), takich rzeczy się nie robi, bo jest lojalność, zaufanie, i jeszcze kilka innych cech które są bardziej istotne niż potłuczona facjata.
 


A co mieliśmy robić!? Dać się zatłuc na śmierć??? Byliśmy przerażeni, działaliśmy odruchowo... Łatwo jest Ci komentować nasze zachowanie, łatwo jest analizować, wyciągać wnioski, oceniać. My na to nie mieliśmy czasu. Myślisz, że nie mam wyrzutów sumienia z powodu tego, że uciekłem!?Widziałem przez ramię jak mój kumpel zostaje powalony na ziemię i kopany. Zważ na to, że tamci potrafią się bić, my nie...
Swoją ucieczką odciągneliśmy kilku agresorów, niestety jednemu z moich kolegów nie udało się uciec. Jest to nauczka na przyszłość, ze nie możemy być bezbronni, że musimy podjąć jakieś środki aby w przyszłości takie sytuacje nie kończyły się w ten sposób. Iść na marsz, to odwaga. Patrzeć tamtym w oczy to strach. Baliśmy się. Zostaliśmy zastraszeni, pozostawieni sami sobie, nie widzieliśmy wyjścia z sytuacji. Pomimo próśb policja nam nie pomogła, uznali, że nie mają takiego obowiązku. W momenice w którym organy państwowe nie chciały nam pomóc w takiej sytuacji doznaliśmy szoku. Zostaliśmy sami z agresorami, którzy cały czas nas zaczepiali, obrażali, grozili nam, podkładali nogi. Byliśmy sterroryzowani, w głębokim szoku. Boimy się, prawo nas nie chroniło.

Tak, będe robił ciotodramę, będe to przeżywać, będę sobie pluł w brodę ale nie pozwolę się zastraszyć.
 


Polecam relacje Pani Kasi z innego artykułu na IS, i zastanowić się nad tym, co może zrobić drobna kobieta w średnim wieku z kijkami trekkingowymi... Nie piszę tego, żeby kogokolwiek oceniać, tylko żeby się zastanowić nad tym, że każdy ma dwie ręce, nogi, i facjatę nie ze szkła.
Ci, co Was atakowali są tchórzami, jak widać przeciwstawienie się im daje bardzo dobre rezultaty (filmik z Kasią w roli głównej). Wiem, trudno stanąć do takiej konfrontacji... ale czasem trzeba się przemóc, żeby komuś pomóc.
 
amane0misa (21) Pyrzyce/Szczecin   2011.05.24 9:09
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
lattte:
Polska zdecydowanie nie dojrzała ani do homoseksualistów, ani do związków partnerskich. I Polska śmie się zwać krajem otwartym...
 

Zgadzam się z tą wypowiedzią.
 
rude przyjaciel IS (20) Kraków   2011.05.23 15:20
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
qwertyqwerty:
Pomijając wszystko inne, co zostało już wcześniej powiedziane, to jak można pozostawić bitego towarzysza i uciekać? Tym bardziej, że tych zaczepionych osób było 8... Według standardów towarzystwa, w którym się obracam (że tak powiem heteronormatywnego), takich rzeczy się nie robi, bo jest lojalność, zaufanie, i jeszcze kilka innych cech które są bardziej istotne niż potłuczona facjata.
 


A co mieliśmy robić!? Dać się zatłuc na śmierć??? Byliśmy przerażeni, działaliśmy odruchowo... Łatwo jest Ci komentować nasze zachowanie, łatwo jest analizować, wyciągać wnioski, oceniać. My na to nie mieliśmy czasu. Myślisz, że nie mam wyrzutów sumienia z powodu tego, że uciekłem!?Widziałem przez ramię jak mój kumpel zostaje powalony na ziemię i kopany. Zważ na to, że tamci potrafią się bić, my nie...
Swoją ucieczką odciągneliśmy kilku agresorów, niestety jednemu z moich kolegów nie udało się uciec. Jest to nauczka na przyszłość, ze nie możemy być bezbronni, że musimy podjąć jakieś środki aby w przyszłości takie sytuacje nie kończyły się w ten sposób. Iść na marsz, to odwaga. Patrzeć tamtym w oczy to strach. Baliśmy się. Zostaliśmy zastraszeni, pozostawieni sami sobie, nie widzieliśmy wyjścia z sytuacji. Pomimo próśb policja nam nie pomogła, uznali, że nie mają takiego obowiązku. W momenice w którym organy państwowe nie chciały nam pomóc w takiej sytuacji doznaliśmy szoku. Zostaliśmy sami z agresorami, którzy cały czas nas zaczepiali, obrażali, grozili nam, podkładali nogi. Byliśmy sterroryzowani, w głębokim szoku. Boimy się, prawo nas nie chroniło.

Tak, będe robił ciotodramę, będe to przeżywać, będę sobie pluł w brodę ale nie pozwolę się zastraszyć.
 
shadi (20) Krak   2011.05.23 14:19
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
 


Nie udało się komuś uciec to jego problem z tego wynika...
 


nie to miałam na myśli. Po prostu nie możesz mówić że go tak zwyczajnie zostawili, tak? Ja bym została; z tego co widzę to Ty także, ale nie możemy tego wymuszać na innych, co najwyżej wolno nam tego oczekiwać...
 
qwertyqwerty (36)   2011.05.23 13:49
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 2
 
shadi:
qwertyqwerty:
Pomijając wszystko inne, co zostało już wcześniej powiedziane, to jak można pozostawić bitego towarzysza i uciekać? .
 

z tego co widziałam to wszyscy zaczęli uciekać, jemu się nie udało. A część nop'owców pobiegła i za nimi. Ja miałam szczęście bo mnie ominęli...
 


Nie udało się komuś uciec to jego problem z tego wynika...
 
ghadi (23) Poznań   2011.05.23 12:42
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Prawda_nas_wyzwoli:
Osoba pobita celowo sprowokowała całą sytuacje. Nie wiem co za "dziennikarzyna" pisała ten artykuł ale z prawdą i subiektywnością ma bardzo niewiele wspólnego. Od kiedy Patriota,Tradycjonalista,Narodowiec jest "kibolem" ? Pomyślcie o co ci ludzie walczą. Chcą jak najlepiej dla naszego kraju a media i dziennikarze jakich widać na załączonym obrazku, robią z nich tępych i pełnych nienawiści bandytów. Zastanówcie się ludzie w jakim kraju chcecie żyć? Chcecie by waszym dzieciom w szkole wmawiano że dewiacja gwałcąca prawa natury jaką jest homoseksualizm, jest czymś jak najbardziej normalnym? "tęczowi" nie wiedzą o co walczą, ile by nie uzyskali to zawsze im mało.
Pozdrawiam wszystkich którym jeszcze choć trochę leży na sercu dobro Ojczyzny, za którą ginęli nasi przodkowie..
 


tekst w stylu , zgwalcona kobieta sama sprowokowala gwalt na sobie. kazdy ma prawo do wyrazania swoich pogladow , homoseksualisci tez , NOPowi tez nikt nie zabrania wyrazania swoich pogladow, ale jak dla Ciebie wyrazaniem pogladow jest okladanie kogos tak ze do szpitala trafi to ja dziekuje.
zaloze sie ze dewiacji sam popelniasz na co dzien mnostwo , chocby przechodzac na czerwonym swietle , ale Ty na pewno nie masz pojecia co slowo dewiacja znaczy. zapoznaj sie. nie jest to cos zlego .
 
strony:   1 2 3 4 5 6 7

Ostatnie newsy 


Protest: TVN24, Wyborcza, UM o Marszu w Krakowie Rozpowszechnianie nieprawdy? O krakowskim feminizmie u Grodzkiej Jutro kolejne spotkanie "U Grodzkiej na Brackiej" Pilne: druga ustawa w Sejmie! Ustawa o umowie związku partnerskiego złożona do laski marszałkowskiej Homoseksualność jak gwałt? Homofobia w programie n... KPH interweniuje ws. programu nauczania dla pielęgniarek i położnych
 

Inne tematy 

Podobnie otagowane newsy 


Protest: TVN24, Wyborcza, UM o Marszu w Krakowie Rozpowszechnianie nieprawdy? Queerowy Maj trwa! Relacje na naszej Tablicy Queerowy weekend w Krakowie Już dziś początek festiwalu Queerowy Maj Kraków świętuje różnorodność Marsz Równości oraz festiwal Queerowy Maj
 




Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie

Zaloguj Zaloguj
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu randka gej książki les gej lgbt

 
teraz wszystkich online: 55
Mamy już 79062 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.033 s.