zachęcam do udziału w ankiecie na temat mniejszości seksualnych -> http://webankieta.pl/ankieta/woc3acprixc4/p
Wszysct pamiętamy początki urzędowania Pani Lipowicz
na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich.
To jest znaczny postęp i zmiana w jej działaniach.
Tylko tak dalej! Trzeba Pani Lipowicz przyznać, że
jest odpowiednią osoba na stanowisku RPO jeżeli
współpraca środowisk LGBT z RPO będzie dalej przebiegała pmyślnie.
na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich.
To jest znaczny postęp i zmiana w jej działaniach.
Tylko tak dalej! Trzeba Pani Lipowicz przyznać, że
jest odpowiednią osoba na stanowisku RPO jeżeli
współpraca środowisk LGBT z RPO będzie dalej przebiegała pmyślnie.
Mam nadzieję, że taka ustawa nigdy nie ujrzy światła dziennego. Homofobia jest tak względnym i subiektywnym pojęciem, że będzie trzeba zamknąć pół narodu w więzieniach.
Na takie rzeczy jak osoby niepełnosprawne, homoseksualne itd... powinny być oddzielne kursy dla policjantów bo to, że wspomni się homoseksualiści mają takie same prawa to przejdzie obok ucha a np. Nienawiść wewnętrzna nadal będzie ujawniana w pracy.
pure:
Zgadzam się w pełni ale JAK?... Ogniem i mieczem? Może karabinami? Jak wymusić żeby było zgodnie z prawem i nie pójść potem za kraty?... Polski rząd zdaje się całkowicie olewać wolę obywateli nawet jeśli taką wolę wykazuje większość... Jeśli IM coś nie pasuje to oni tego nie zmienią. Można wrzeszczeć wniebogłosy i kopać nogami, ale prawdę powiedziawszy politycy mają nas w dupie i nie tylko nas, ale resztę obywateli również. Oni musieliby zobaczyć że wprowadzając tą ustawę mogą zyskać władzę i pieniądze... Wtedy myślę, że chętniej by się tym zajęli.
Wszyscy tylko ZRÓBMY COŚ!, PORA NA CZYNY!... udzielajcie się i w ogóle... ale bez przesady. Po pierwsze nie każdy gej i lesbijka musi być zagorzałym gejowskim aktywistą, bo każdy realizuje się w swój własny sposób. Niektórym brakuje czasu, a inni robią coś innego równie pożytecznego ale w innej sferze życia... Z drugiej strony samym głosowaniem nic nie zdziałamy, bo w ciągu bardzo wielu lat polacy głosowali na bardzo wielu polityków i nigdy się nie wywiązują z tego co obiecują - zawsze zajmują się czymś innym. Czy nagle masowe uderzenie gejów na urny wyborcze odmieni oblicze polskich homików? - prawie na pewno nie, po prostu wybierzemy kolejnego dupka, który sprzeda piękne słówka i tyle.
Na mój gust najlepsze co pozostaje nam robić to delikatnie naciskać i ujawniać się. Czym bardziej jesteśmy widoczni i czym więcej ludzi z otoczenia o nas wie tym z czasem mamy większą akceptację i poparcie ze strony społeczeństwa. W końcu rząd (któryś z kolei) przeforsuje ustawę, która daje nam choć trochę tych praw, a potem może będzie więcej. Nasze społeczeństwo ma trzy cechy bardzo niekorzystne dla zmian. a) Jest zacofane b) składa się z katolików c) jest konserwatywne.
polska to kraj, w którym środowisko lgbtq cieszy się z rzeczy, które na zachodzie już uważają za dyskryminujące. nie bawmy się w jakieś uciechy półsłówek, domagajmy się czegoś ważnego i potężnego. związki partnerskie kończą się na gadaniu polityków. wymuśmy na nich czyny.
Zgadzam się w pełni ale JAK?... Ogniem i mieczem? Może karabinami? Jak wymusić żeby było zgodnie z prawem i nie pójść potem za kraty?... Polski rząd zdaje się całkowicie olewać wolę obywateli nawet jeśli taką wolę wykazuje większość... Jeśli IM coś nie pasuje to oni tego nie zmienią. Można wrzeszczeć wniebogłosy i kopać nogami, ale prawdę powiedziawszy politycy mają nas w dupie i nie tylko nas, ale resztę obywateli również. Oni musieliby zobaczyć że wprowadzając tą ustawę mogą zyskać władzę i pieniądze... Wtedy myślę, że chętniej by się tym zajęli.
Wszyscy tylko ZRÓBMY COŚ!, PORA NA CZYNY!... udzielajcie się i w ogóle... ale bez przesady. Po pierwsze nie każdy gej i lesbijka musi być zagorzałym gejowskim aktywistą, bo każdy realizuje się w swój własny sposób. Niektórym brakuje czasu, a inni robią coś innego równie pożytecznego ale w innej sferze życia... Z drugiej strony samym głosowaniem nic nie zdziałamy, bo w ciągu bardzo wielu lat polacy głosowali na bardzo wielu polityków i nigdy się nie wywiązują z tego co obiecują - zawsze zajmują się czymś innym. Czy nagle masowe uderzenie gejów na urny wyborcze odmieni oblicze polskich homików? - prawie na pewno nie, po prostu wybierzemy kolejnego dupka, który sprzeda piękne słówka i tyle.
Na mój gust najlepsze co pozostaje nam robić to delikatnie naciskać i ujawniać się. Czym bardziej jesteśmy widoczni i czym więcej ludzi z otoczenia o nas wie tym z czasem mamy większą akceptację i poparcie ze strony społeczeństwa. W końcu rząd (któryś z kolei) przeforsuje ustawę, która daje nam choć trochę tych praw, a potem może będzie więcej. Nasze społeczeństwo ma trzy cechy bardzo niekorzystne dla zmian. a) Jest zacofane b) składa się z katolików c) jest konserwatywne.
polska to kraj, w którym środowisko lgbtq cieszy się z rzeczy, które na zachodzie już uważają za dyskryminujące. nie bawmy się w jakieś uciechy półsłówek, domagajmy się czegoś ważnego i potężnego. związki partnerskie kończą się na gadaniu polityków. wymuśmy na nich czyny.
Polska zawsze będzie krajem zacofanym, nie ma co ukrywać. Moim zdaniem jednakowe prawo powinno być w całej UE, w całej UE powinny być związki partnerskie, a nie w 16 spośród 27 krajów.























0
0





















