Zgadzam się w 100% z cabaretvoltaire
Zresztą co was tak boli, że taka opcja będzie? ktoś każe wam z niej korzystać? Dla was to niedorzeczne i głupie. A są ludzie dla których jest to ważny szczegół. Bo tak się czują. I mają do tego pełne prawo.
Widać spore braki w edukacji przy tekstach o "jedynie dwóch płciach"...
Mało tego- hetero są niechętni dania nam możliwości do formalizowania związków. A czy to wpłynie na ich życie? Nie. Nikt ich nie będzie zmuszał do zawierania takich związków. Mimo to odmawiają nam takiego prawa. Wy robicie to samo względem osób, które nie mogą określić się jasno jako k lub m.
Dlaczego ludzie zawsze chcą utrudniać życie innym z powodu własnej ignorancji i nawet nie podjęcia próby wczucia się w grupę dyskryminowaną?
Zresztą co was tak boli, że taka opcja będzie? ktoś każe wam z niej korzystać? Dla was to niedorzeczne i głupie. A są ludzie dla których jest to ważny szczegół. Bo tak się czują. I mają do tego pełne prawo.
Widać spore braki w edukacji przy tekstach o "jedynie dwóch płciach"...
Mało tego- hetero są niechętni dania nam możliwości do formalizowania związków. A czy to wpłynie na ich życie? Nie. Nikt ich nie będzie zmuszał do zawierania takich związków. Mimo to odmawiają nam takiego prawa. Wy robicie to samo względem osób, które nie mogą określić się jasno jako k lub m.
Dlaczego ludzie zawsze chcą utrudniać życie innym z powodu własnej ignorancji i nawet nie podjęcia próby wczucia się w grupę dyskryminowaną?
formotherrussia:
Nie, nie ma biologicznie tylko dwoch plci.
Idac za definicja Zimbardo, wyrozniamy:
płeć biologiczna
genetyczna (XX, XY)
hormonalna (androgeny, estrogeny)
gonadalna (jadra, jajniki)
reprodukcyjna (wewnętrzne narządy płciowe)
fizyczna (zewnętrzne narządy płciowe)
płeć psychiczna i kulturowa
psychiczna (kim się czuje)
behawioralna (jak się zachowuje, role związane z płcią)
przypisana (określona przez rodziców)
Tak wiec mozliwych kombinacji powyzszych jest ogromna ilosc.
Nie podoba mi się ta opcja. Biologicznie płcie są dwie i za kogokolwiek człowiek by się nie uważał, i tak pozostaje albo kobietą, albo mężczyzną. (Choćby był i kanapką z pomidorem)
Nie, nie ma biologicznie tylko dwoch plci.
Idac za definicja Zimbardo, wyrozniamy:
płeć biologiczna
genetyczna (XX, XY)
hormonalna (androgeny, estrogeny)
gonadalna (jadra, jajniki)
reprodukcyjna (wewnętrzne narządy płciowe)
fizyczna (zewnętrzne narządy płciowe)
płeć psychiczna i kulturowa
psychiczna (kim się czuje)
behawioralna (jak się zachowuje, role związane z płcią)
przypisana (określona przez rodziców)
Tak wiec mozliwych kombinacji powyzszych jest ogromna ilosc.
formotherrussia:
Nie jest łatwo tak jednoznacznie określić płeć. Zdarzają się przypadki, kiedy (np) mężczyzna żyje całe życie w przekonaniu, że jest mężczyzną, a tu nagle bęc - z badań DNA wychodzi mu, że jednak jest kobietą, choć z męskimi genitaliami. Czy w takiej sytuacji nie jest lepiej pozwolić takiej osobie określać się według płci, do której przynależność czuje, niż na siłę szukać jakichś "ale"?
Współcześnie wyróżnia się i uznaje się między innymi takie tożsamości płciowe, jak pangenderyzm (uczucie przynależności do obu płci), czy genderless (brak uczucia przynależności do jakiejkolwiek płci). Żyją również ludzie, których płciowość jest płynna i jednego dnia potrafią czuć się bardziej kobietami, a innego mężczyznami. I to, co mają między nogami naprawdę nie ma nic do tego.
Zresztą, abstrahując nawet od ewentualnych wątpliwości natury moralnej - dodanie jednej, skromnej opcji nikogo nie zaboli, a może uszczęśliwić wiele osób pozwalając im się lepiej wyrażać, zwiększając ich komfort psychiczny oraz poczucie akceptacji. Nie ma w tym nic złego i choćby dlatego warto poprzeć tę akcję.
Nie podoba mi się ta opcja. Biologicznie płcie są dwie i za kogokolwiek człowiek by się nie uważał, i tak pozostaje albo kobietą, albo mężczyzną. (Choćby był i kanapką z pomidorem)
Nie jest łatwo tak jednoznacznie określić płeć. Zdarzają się przypadki, kiedy (np) mężczyzna żyje całe życie w przekonaniu, że jest mężczyzną, a tu nagle bęc - z badań DNA wychodzi mu, że jednak jest kobietą, choć z męskimi genitaliami. Czy w takiej sytuacji nie jest lepiej pozwolić takiej osobie określać się według płci, do której przynależność czuje, niż na siłę szukać jakichś "ale"?
Współcześnie wyróżnia się i uznaje się między innymi takie tożsamości płciowe, jak pangenderyzm (uczucie przynależności do obu płci), czy genderless (brak uczucia przynależności do jakiejkolwiek płci). Żyją również ludzie, których płciowość jest płynna i jednego dnia potrafią czuć się bardziej kobietami, a innego mężczyznami. I to, co mają między nogami naprawdę nie ma nic do tego.
Zresztą, abstrahując nawet od ewentualnych wątpliwości natury moralnej - dodanie jednej, skromnej opcji nikogo nie zaboli, a może uszczęśliwić wiele osób pozwalając im się lepiej wyrażać, zwiększając ich komfort psychiczny oraz poczucie akceptacji. Nie ma w tym nic złego i choćby dlatego warto poprzeć tę akcję.
wiemy wiemy ze skonczyles (a moze jeszcze i nie) polska szkole.. ale samoedukacja bywa znacznie bardziej efektywna. Polecam!!! Chociaz by ba strone Transfuzii wejdz i sie doksztalc zanim takie bzdury zaczniesz wypisywac.
formotherrussia:
formotherrussia:
Nie podoba mi się ta opcja. Biologicznie płcie są dwie i za kogokolwiek człowiek by się nie uważał, i tak pozostaje albo kobietą, albo mężczyzną. (Choćby był i kanapką z pomidorem)
biologicznie to pary gejowskie i lesbijskie nie moga posiadac dzieci. plec oraz orientacja jest w psychice. to chcialam zauwazyc.
co to za argumenty? dlaczego przyjmujecie jezyk przeciwnikow lgbt? skad takie zamkniecie w naszym srodowisku? nie spodziewalam sie, ze tutaj bedzie tyle niezrozumienia.
co to za argumenty? dlaczego przyjmujecie jezyk przeciwnikow lgbt? skad takie zamkniecie w naszym srodowisku? nie spodziewalam sie, ze tutaj bedzie tyle niezrozumienia.
Nie podoba mi się ta opcja. Biologicznie płcie są dwie i za kogokolwiek człowiek by się nie uważał, i tak pozostaje albo kobietą, albo mężczyzną. (Choćby był i kanapką z pomidorem)
Szkoda, że porównujesz opcję innej płci, która odpowiadałaby ludziom niewpasowującym się ani w mężczyzn, ani w kobiety, do wstawiania pornografii na facebooku...
dla heteroseksualnych dziwnym jest chec zawierania malzenstw jednoplciowych, pytaja: ale kto u was jest mezczyzna a kto kobieta, podnosza glosy, ze niedlugo bedzie mozna ozenic sie z koza.... dajmy ludziom wolnosc wyboru, nie oceniajmy cudzej identyfikacji plciowej.
glosy ponizej swiadcza, ze faktycznie w srodowisku gej-les istnieje silna dyskryminacja osob trans, skoro komus "w glowie sie nie miesci"
glosy ponizej swiadcza, ze faktycznie w srodowisku gej-les istnieje silna dyskryminacja osob trans, skoro komus "w glowie sie nie miesci"
no tak - może to dla kogoś kuriozalne ale każdy ma prawo uważać się za kogo tylko chce, nawet za kanapkę z pomidorem :P
Zgadzam się z macropause.
NIEDORZECZNOŚĆ! Ciekawe kiedy "ktoś" będzie składał petycję o legalizację umieszczania na facebooku zdjęć pornograficznych : |
NIEDORZECZNOŚĆ! Ciekawe kiedy "ktoś" będzie składał petycję o legalizację umieszczania na facebooku zdjęć pornograficznych : |
strony: 1 2












































13
0






















