findingneverland:
Skoro tak, to jaki sens ma ten cały news? Czy jest rzetelny? Skoro nikt - w tym sami zainteresowani -nie zna ani dokładnej treści, ani uzasadnienia wyroku sądu? Skąd w ogóle wiadomo, że ten wyrok zapadł?
Co rozumiesz pod wiedzeniem "poprawnie politycznie"?Na portalu jest ogólnie napisane a ja się domyślam że nie znasz uzasadnienia a tam na pewno jest wszystko dokładnie napisane ;-).
Skoro tak, to jaki sens ma ten cały news? Czy jest rzetelny? Skoro nikt - w tym sami zainteresowani -nie zna ani dokładnej treści, ani uzasadnienia wyroku sądu? Skąd w ogóle wiadomo, że ten wyrok zapadł?
mik:
Co rozumiesz pod wiedzeniem "poprawnie politycznie"?Na portalu jest ogólnie napisane a ja się domyślam że nie znasz uzasadnienia a tam na pewno jest wszystko dokładnie napisane ;-).
wyrok uwazam za bezsensowny - CO wlasciwie sad uznal za nieprawde?? W takich procesach istotne sa konkretne sformulowania. Wyrok mialby sens, gdyby sad stwierdzil ze np. w artykule"Na Jamajce zimno" autor napisal "srednia tempaertura wynosi tutaj 35 stopni". Wtedy ma to sens. Ogolnikowe stwierdzenia,z e naruszyl ktos czyjes "dobra osobiste" kiedy nie wiadomo jakie i w jaki sposob - rodza podejrzenie, ze sad nie wydal wyroku tylko zachowal sie poprawnie politycznie, nie wdajac sie w szczegoly. Taki wyrok jest "prawie" zgodny z prawem...
Co rozumiesz pod wiedzeniem "poprawnie politycznie"?Na portalu jest ogólnie napisane a ja się domyślam że nie znasz uzasadnienia a tam na pewno jest wszystko dokładnie napisane ;-).
wyrok uwazam za bezsensowny - CO wlasciwie sad uznal za nieprawde?? W takich procesach istotne sa konkretne sformulowania. Wyrok mialby sens, gdyby sad stwierdzil ze np. w artykule"Na Jamajce zimno" autor napisal "srednia tempaertura wynosi tutaj 35 stopni". Wtedy ma to sens. Ogolnikowe stwierdzenia,z e naruszyl ktos czyjes "dobra osobiste" kiedy nie wiadomo jakie i w jaki sposob - rodza podejrzenie, ze sad nie wydal wyroku tylko zachowal sie poprawnie politycznie, nie wdajac sie w szczegoly. Taki wyrok jest "prawie" zgodny z prawem...
santi:
Hahaha,twierdzenie godne Jarosława Kaczyńskiego!Przegrali wybory ale on twierdził że to oni wygrali:D.
Z tego co pamietam kph żadalo od Adlera 10 tys zlotych a decyzja sadu dostanie ZERO. Znajac stosunek zarzadu kph do pieniedzy moge wysunac teze, ze ten proces przegrali...
Hahaha,twierdzenie godne Jarosława Kaczyńskiego!Przegrali wybory ale on twierdził że to oni wygrali:D.
antarex:
Jak byś był na rozprawie to byś wiedział jaki jest wyrok,a nie teraz udajesz zdziwionego. antarex:
gandi:
Podejrzewam, że zdziwnienie byłoby mniejsze, gdyby pozwani stawili się na rozprawę.
Nie mędrkuj, bo nie masz pojęcia ani o samej sprawie ani o przyczynach naszej absencji na rozprawie. Ja np. już od 2 miesięcy przebywam zagranicą.
Podejrzewam, że zdziwnienie byłoby mniejsze, gdyby pozwani stawili się na rozprawę.
Nie mędrkuj, bo nie masz pojęcia ani o samej sprawie ani o przyczynach naszej absencji na rozprawie. Ja np. już od 2 miesięcy przebywam zagranicą.
Jak byś był na rozprawie to byś wiedział jaki jest wyrok,a nie teraz udajesz zdziwionego. antarex:
Na Gaylife.pl nigdy nie pojawiły się żadne teksty zarzucające Biedroniowi kradzież czy przywłaszczenie.
Mało kto o tym wie.
Sam pamiętam jak w swoich artykułach sugerowałeś że Robert przywłaszcza sobie pieniądze i za nie jeździ sobie za granicę.Myślę że powinieneś wstydu oszczędzić i wykonać prawomocny wyrok sądu.
Zarzucaliśmy i zarzucamy Biedroniowi to, ze jako szef KPH wydawał pieniądze w sposób niecelowy z punktu widzenia walki o prawa LGBT. Nasze zarzuty są bardzo konkretne i maja oparcie w oficjalnych sprawozdaniach finansowych KPH.
Mało kto wie, że budżet KPH to oficjalnie ok. miliona złotych rocznie - głownie dotacji z pieniędzy publicznych i fundacji - i że kilka osób żyje z tej działalności i to całkiem dobrze. Czy ta działalność przynosi jednak proporcjonalny do środków finansowych pożytek środowisku LGBT?
Dla przykładu w jednym z lat koszty administracyjne wyniosły ponad 50% kosztów ogólnych KPH.
http://www.gaylife.pl/artykul.php?id=925
Mało kto o tym wie.
Sam pamiętam jak w swoich artykułach sugerowałeś że Robert przywłaszcza sobie pieniądze i za nie jeździ sobie za granicę.Myślę że powinieneś wstydu oszczędzić i wykonać prawomocny wyrok sądu.
Zarzucaliśmy i zarzucamy Biedroniowi to, ze jako szef KPH wydawał pieniądze w sposób niecelowy z punktu widzenia walki o prawa LGBT. Nasze zarzuty są bardzo konkretne i maja oparcie w oficjalnych sprawozdaniach finansowych KPH.
Mało kto wie, że budżet KPH to oficjalnie ok. miliona złotych rocznie - głownie dotacji z pieniędzy publicznych i fundacji - i że kilka osób żyje z tej działalności i to całkiem dobrze. Czy ta działalność przynosi jednak proporcjonalny do środków finansowych pożytek środowisku LGBT?
Dla przykładu w jednym z lat koszty administracyjne wyniosły ponad 50% kosztów ogólnych KPH.
http://www.gaylife.pl/artykul.php?id=925

Z tego co pamietam kph żadalo od Adlera 10 tys zlotych a decyzja sadu dostanie ZERO. Znajac stosunek zarzadu kph do pieniedzy moge wysunac teze, ze ten proces przegrali...
Na Gaylife.pl nigdy nie pojawiły się żadne teksty zarzucające Biedroniowi kradzież czy przywłaszczenie.
Mało kto o tym wie.
Zarzucaliśmy i zarzucamy Biedroniowi to, ze jako szef KPH wydawał pieniądze w sposób niecelowy z punktu widzenia walki o prawa LGBT. Nasze zarzuty są bardzo konkretne i maja oparcie w oficjalnych sprawozdaniach finansowych KPH.
Mało kto wie, że budżet KPH to oficjalnie ok. miliona złotych rocznie - głownie dotacji z pieniędzy publicznych i fundacji - i że kilka osób żyje z tej działalności i to całkiem dobrze. Czy ta działalność przynosi jednak proporcjonalny do środków finansowych pożytek środowisku LGBT?
Dla przykładu w jednym z lat koszty administracyjne wyniosły ponad 50% kosztów ogólnych KPH.
http://www.gaylife.pl/artykul.php?id=925

Mało kto o tym wie.
Zarzucaliśmy i zarzucamy Biedroniowi to, ze jako szef KPH wydawał pieniądze w sposób niecelowy z punktu widzenia walki o prawa LGBT. Nasze zarzuty są bardzo konkretne i maja oparcie w oficjalnych sprawozdaniach finansowych KPH.
Mało kto wie, że budżet KPH to oficjalnie ok. miliona złotych rocznie - głownie dotacji z pieniędzy publicznych i fundacji - i że kilka osób żyje z tej działalności i to całkiem dobrze. Czy ta działalność przynosi jednak proporcjonalny do środków finansowych pożytek środowisku LGBT?
Dla przykładu w jednym z lat koszty administracyjne wyniosły ponad 50% kosztów ogólnych KPH.
http://www.gaylife.pl/artykul.php?id=925

gandi:
Podejrzewam, że zdziwnienie byłoby mniejsze, gdyby pozwani stawili się na rozprawę.
Nie mędrkuj, bo nie masz pojęcia ani o samej sprawie ani o przyczynach naszej absencji na rozprawie. Ja np. już od 2 miesięcy przebywam zagranicą.
Podejrzewam, że zdziwnienie byłoby mniejsze, gdyby pozwani stawili się na rozprawę.
Nie mędrkuj, bo nie masz pojęcia ani o samej sprawie ani o przyczynach naszej absencji na rozprawie. Ja np. już od 2 miesięcy przebywam zagranicą.
Myślę ze KPH nie miało wyboru,i musi walczyć o swoje dobre imię.Zauwazcie ze oszczerstwa Adlera mogą wpłynąć na działanie KPH.Dlatego nie można pozwolić żeby takie bezpodstawne oskarżenia miały miejsce.
antarex:
Podejrzewam, że zdziwnienie byłoby mniejsze, gdyby pozwani stawili się na rozprawę.
Ze zdziwieniem przyjmuję publikacje o wyroku, którego treści jeszcze nie znam. Jeśli rzeczywiście wyrok jest taki jak tryumfalnie podaje KPH, to oczywiście złożę skargę kasacyjna do Sądu Najwyższego, a jeśli wyrok nie zostanie uchylony - do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
Wyrok narusza elementarne standardy demokratycznego państwa prawa. Według sądu nie wolno krytykować czynnego pseudo-polityka, uporczywie kandydującego na radnego czy posła.
Oczywiście, dopóki sprawa nie zostanie ostatecznie rozstrzygnięta, żadnych przeprosin nie będzie.
Jacek Adler
Wyrok narusza elementarne standardy demokratycznego państwa prawa. Według sądu nie wolno krytykować czynnego pseudo-polityka, uporczywie kandydującego na radnego czy posła.
Oczywiście, dopóki sprawa nie zostanie ostatecznie rozstrzygnięta, żadnych przeprosin nie będzie.
Jacek Adler
Podejrzewam, że zdziwnienie byłoby mniejsze, gdyby pozwani stawili się na rozprawę.
strony: 1 2






















0
3





















