Film dobry, potrafi specyficznie nastroić. Wzbudzał we mnie tak skrajne emocje, że w wielu momentach miałam ochotę go wyłączyć. Nie brakowało również chwil, gdy byłam bardzo ciekawa rozwinięcia akcji. Mam dość dużo zastrzeżeń, jednak nie dotyczą one gry aktorskiej, a samej fabuły, a to już kwestia indywidualnego gustu. Najistotniejsze jest jednak to, że film ten skłania do przemyśleń czy refleksji nad życiem. Nie przypisuję mu jakiejś zbawiennej roli, ale kto wie, może dla niektórych kwestie w nim poruszane są czymś ważnym, czymś co dotyka ich w sposób bezpośredni.
renfe:
tego nie wiem, ale taśma powoli odchodzi do lamusa. wszystkie multipleksy mają projektory cyfrowe. wszystkie filmy 3D idą z cyfrówki. za 5-7 lat projektor na taśmę można będzie zobaczyć tylko w muzeum..
a w tym kinie to film będzie z normalnego projektora na taśmę, czy tak jak "Zabiłem moją matkę" - cyfrówka?
tego nie wiem, ale taśma powoli odchodzi do lamusa. wszystkie multipleksy mają projektory cyfrowe. wszystkie filmy 3D idą z cyfrówki. za 5-7 lat projektor na taśmę można będzie zobaczyć tylko w muzeum..




































0
0






















