Jak pamiętam, a było to dawno, odkryłem tę stronę w Internecie. Wysłałem wtedy informację do Polsatu. I od tego się wszystko zaczęło. Tylko wydaje mi się, że wtedy na redwatch było więcej ludzi. Nie wiem jak teraz, ale strona leżała na amerykańskim serwerze i mimo wielu wniosków do strony amerykańskiej, odmówiono polskim służbom. Zresztą to jest jak walka z wiatrakami. Zamkną ją - to otworzy się zaraz w innym miejscu. Nawet zamknięcie autorów niczego nie zmieni, bo zaraz znajdą naśladowców. Naprawdę nie wiem czy da się to w jakikolwiek sensowny sposób rozwiązać. No - chyba, że w podobny sposób, jak rozprawiono się z dopalaczami.
cabaretvoltaire:
Jasne. I stąd patowa sytuacja i iryttująca bezsilność. Problem leży też, moim zdaniem, w tym, że nie powinno się chyba przekładać wszystkich praw kropka w kropkę do przestrzeni wirtualnej., bo takie przepisy stają się nieprecyzyjne. Zagraniczny serwer nie jest w żadnym wypadku naszym terytorium, ale praktyka pokazuje, że to, co się na nim znajduje, interesuje dość ograniczoną terytorialnie społeczność. Wykorzystywanie tego typu luk dowodzi, że prawo nie zapewnia mi należytej ochrony moich dóbr osobistych.
Nawet mniejsza o lesbijki i gejów. Mogę przymknąć oko i uznać, że LGBT-owcy wypełzli z Bałtyku wczoraj i teraz próbują ewoluować, grzejąc się w świetle Tradycji i Prawdy. Ale jak ktoś mówi o dzieciach 'małpy', to mi ręce opadają...
innyon:
Strona leży na zagranicznych serwerach, poza jurysdykcją polskiego i europejskiego prawa.
To są to całkiem racjonalne powody do zawieszenia jej działalności i pociągnięcia twórców do odpowiedzialności karnej. No ale co ja wiem o świecie...
Strona leży na zagranicznych serwerach, poza jurysdykcją polskiego i europejskiego prawa.
Jasne. I stąd patowa sytuacja i iryttująca bezsilność. Problem leży też, moim zdaniem, w tym, że nie powinno się chyba przekładać wszystkich praw kropka w kropkę do przestrzeni wirtualnej., bo takie przepisy stają się nieprecyzyjne. Zagraniczny serwer nie jest w żadnym wypadku naszym terytorium, ale praktyka pokazuje, że to, co się na nim znajduje, interesuje dość ograniczoną terytorialnie społeczność. Wykorzystywanie tego typu luk dowodzi, że prawo nie zapewnia mi należytej ochrony moich dóbr osobistych.
Nawet mniejsza o lesbijki i gejów. Mogę przymknąć oko i uznać, że LGBT-owcy wypełzli z Bałtyku wczoraj i teraz próbują ewoluować, grzejąc się w świetle Tradycji i Prawdy. Ale jak ktoś mówi o dzieciach 'małpy', to mi ręce opadają...
innyon:
Strona leży na zagranicznych serwerach, poza jurysdykcją polskiego i europejskiego prawa.
To są to całkiem racjonalne powody do zawieszenia jej działalności i pociągnięcia twórców do odpowiedzialności karnej. No ale co ja wiem o świecie...
Strona leży na zagranicznych serwerach, poza jurysdykcją polskiego i europejskiego prawa.
Wolałabym wrogów na poziomie. Są bardziej przewidywalni. Nigdy nie wiesz, co debilowi do łba strzeli.
Mam prośbę. Zgłupiałem do reszty, więc może mnie ktoś poratuje. Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że skoro:
1. Strona propaguje faszyzm, namawia do nienawiści wobec konkretnych osób.
2. Zamieszczane są fotografie tych osób. Ok, rozumiem, że ktoś pełni funkcję publiczną i taką fotografię można zamieścić, ale wydaje mi się, że przynajmniej część tych zdjęć pochodzi z jakiegoś archiwum prywatnego.
3. Fotografie opatrzone są obelżywymi (żeby tylko) komentarzami.
4. Do informacji podaje się również dane chronione, takie jak adres, PESEL (!!!).
To są to całkiem racjonalne powody do zawieszenia jej działalności i pociągnięcia twórców do odpowiedzialności karnej. No ale co ja wiem o świecie...
1. Strona propaguje faszyzm, namawia do nienawiści wobec konkretnych osób.
2. Zamieszczane są fotografie tych osób. Ok, rozumiem, że ktoś pełni funkcję publiczną i taką fotografię można zamieścić, ale wydaje mi się, że przynajmniej część tych zdjęć pochodzi z jakiegoś archiwum prywatnego.
3. Fotografie opatrzone są obelżywymi (żeby tylko) komentarzami.
4. Do informacji podaje się również dane chronione, takie jak adres, PESEL (!!!).
To są to całkiem racjonalne powody do zawieszenia jej działalności i pociągnięcia twórców do odpowiedzialności karnej. No ale co ja wiem o świecie...
Coś takiego mnie przeraża. To co tam jest powypisywane nie ma najmniejszego sensu, logiki i tym bardziej jestem zdziwiona i... zdegustowana (?), że niektóry coś takiego popierają.
Dziwię się że ta strona jeszcze istnieje. Teksty tam... są naprawdę obrzydliwe, nie rozumiem jak można publicznie nazywać obcą kobietę "zboczoną kurwą"...
strony: 1 2





































0
0





















