Lubię Lady Gagę, jej muzyka ma coś takiego, co wpada w ucho i zostaje tam na jakiś czas. Ale nie uważam jej za Joannę D'Arc, która w intencji gejów da się spalić na stosie. To raczej odwrotnie, im więcej gejów będzie ją kochać za jej "walkę" i da się spalić dla niej, tym głośniej o niej będzie i tym więcej kasiorki będzie można z tęczowych portfeli wytrzepać. Stawianie jej na równi z działaczami LGBT uważam za nieporozumienie.
Popieram wypowiedź "hedonista92" - Gaga nie jest żadną bohaterką. Osoby homoseksualne postawiły ją na piedestale, wielbią ją, słuchają codziennie przed wyjściem i spaniem chociaż jednego jej utworu, dla niektórych stanowi wręcz sens ich życia! Gaga stała się punktem odniesienia gejów, takim punktem wiążącym wszystkie końce różnych sznurków zainteresowań. Ludzie pod jej ramionami stają się sobie równi, stanowią swego rodzaju wspólnotę, czują się uogólnieni. Przerodziło się to w pewien rodzaju fetysz, mode - gaga jest sławna, jest na Fali. Jeśli będziemy tak powierzchownie traktować nasze życie i patrzeć na świat przez pryzmat sztucznie wykreowanego pod publikę Image-Gaga-Super-Star, nie polepszymy w żadnym stopniu naszej egzystencji. Jakie są Nasze wartości? Gdzie ich szukamy? W "piosenkarce", która podczas koncertu twierdzi, że mamym duże ku***y? Jednakże, nie twierdzę, że jej piosenek nie słucham. (...)Każdy może czerpać z dowolnego źródła, nawet z kultu do taboretu - tylko niech wyciągnie z tego wnioski. Tą refleksje pozostawiam każdemu z osobna, ponieważ nie zamierzam ingerować w kogoś system moralny.
Filmik produkcji Everynone, bardzo przypadł mi do gustu. Jest w nim ukazana cała esencja tyranizmu, który dotyka wiele osób z odmienną orientacją. Nie jestem sam, jest więcej takich osób - taka myśl sprawia, że czujesz w sercu ciepło. Film ukazuje jak bardzo różnimy się od siebie, a jednak jesteśmy tacy sami. Każdy człowiek jest wyjątkowy, jest piękny! Dotyczy to głównie młodzierzy, która nie jest jeszcze "zepsuta" i tak bardzo zerotyzowana, wierzy w prawdziwą miłość. To motywujące uczucie. Jestem z Wami!
Jakub, 16 lat
Filmik produkcji Everynone, bardzo przypadł mi do gustu. Jest w nim ukazana cała esencja tyranizmu, który dotyka wiele osób z odmienną orientacją. Nie jestem sam, jest więcej takich osób - taka myśl sprawia, że czujesz w sercu ciepło. Film ukazuje jak bardzo różnimy się od siebie, a jednak jesteśmy tacy sami. Każdy człowiek jest wyjątkowy, jest piękny! Dotyczy to głównie młodzierzy, która nie jest jeszcze "zepsuta" i tak bardzo zerotyzowana, wierzy w prawdziwą miłość. To motywujące uczucie. Jestem z Wami!
Jakub, 16 lat
Każdy ma swoje zdanie ..
Lady Gaga swoim działaniem zapewne zwalczy jakiś ułamek homofobi. Już i tak dużo zrobiła, może nie przyjdzie do domu nie będzie przekonywała "naszych" matek czy tam ojców co do naszej orientacji ,ALE zapewne nam doda otuchy i udowodni nam , że nie ma się czego wstydzić oraz oznajmi "paru" osobą ,że homoseksualizm to nie choroba ani nic złego . Fajnie ,że taki ktoś jak ona jest z nami i staje w walce o nasze prawa. Homofobia była jest i będzie . Kiedyś może będzie dostrzegana w mniejszym stopniu ,ale nie da się zwalczyć jej do zera.
Trzeba się z tym oswoić i nie przejmować gdyż jeżeli jest miłość to będzie dobrze , przecież ona wszystko pokona ;)))
Damy radę , siła w nas więc nie dajmy się i walczmy o swoje . Udowodnijmy, że nasze życie niczym się nie różni od życia heteroseksualnych osób ;) Pozdrawiam .
Lady Gaga swoim działaniem zapewne zwalczy jakiś ułamek homofobi. Już i tak dużo zrobiła, może nie przyjdzie do domu nie będzie przekonywała "naszych" matek czy tam ojców co do naszej orientacji ,ALE zapewne nam doda otuchy i udowodni nam , że nie ma się czego wstydzić oraz oznajmi "paru" osobą ,że homoseksualizm to nie choroba ani nic złego . Fajnie ,że taki ktoś jak ona jest z nami i staje w walce o nasze prawa. Homofobia była jest i będzie . Kiedyś może będzie dostrzegana w mniejszym stopniu ,ale nie da się zwalczyć jej do zera.
Trzeba się z tym oswoić i nie przejmować gdyż jeżeli jest miłość to będzie dobrze , przecież ona wszystko pokona ;)))
Damy radę , siła w nas więc nie dajmy się i walczmy o swoje . Udowodnijmy, że nasze życie niczym się nie różni od życia heteroseksualnych osób ;) Pozdrawiam .
Dla mnie większym bohaterem jest Robert Biedroń. Walczy o równe prawa od lat, został wyśmiany w Sejmie, pobity przez policję i na pewno wiele razy cierpiał dla innych, aby żyło się im lepiej. I więcej zrobił dla polskich LGBT niż amerykańska (?) Lady Gaga. A mimo to mam wrażenie, że polscy geje bardziej lubią Lady Gagę, bo zakłada sobie mięso czy jakąś kupę na głowę. No żal jakiś. :-)
Jest osobą popularną - ok. Ale żeby ogłaszać ją bohaterką, to jest dla mnie przesada. Przypominam, że Barrack Obama nie jest prezydentem Polski. Może Amerykanom żyje się dzięki niej lepiej, ale nie Polakom. Fajnie, że charlie33 wspomniał o tym, że "współczesne matki" nie słuchają takiej muzyki. Też się zgadzam. Jak najbardziej. (Chociaż na pewno są tam jakieś wyjątki, nie generalizujmy.) No i o to też chodzi. Lady Gagi raczej nie słucha sobie heteryk, wyśpiewując "i was born this way" czy jakoś tak. Lady Gagi słuchają przeważnie geje. Myślę, że to jest jej główna grupa odbiorców (na których swoją drogą trzepie niezłą kasę). A więc to, co ona może zdziałać na rzecz tolerancji swoją muzyką ogranicza się najpewniej do tolerancji gejów... wśród gejów.
A na parady równości chodzę nawet ja i jeszcze nikt nie nazwał mnie bohaterem. ;-)
A na parady równości chodzę nawet ja i jeszcze nikt nie nazwał mnie bohaterem. ;-)
Mnie się zdaje, że muzyka Lady Gagi nie przeminie, po prostu. Już jest na tyle znaną i dobrą marką, że utrzyma się długo na rynku, ale nie o tym chciałem napisać. Właśnie z racji tego, że Gaga jest taka znana, zaczęła działać na obszarze pomocy LGTB, bo taka znana osoba, w mediach komercyjnych może wiele zdziałać, a ona to robi. Pomaga. Tak jak ktos wspomniał właśnie m.in. spotkanie z prezydentem, raczej wątpię, żeby poszło na marne. A druga kwestia: ona nie przyjedzie do Twojego domu i nie przekona Twojej matki, żeby zaakceptowała Twoją orientację, no ludzie, nie myślmy skrajnie, ona dociera do ludzi młodych, bo wątpię żeby współczesne matki (czyli wiek ok. 35 i wzwyż) czytały, bądź w ogóle się interesowały jej poczynaniami. W tym interesie to już są psycholodzy oraz my sami.
higashi:
Popieram ;)
oczywiste jest tez , że większość z obecnych na is charakteryzuj brak mózgu ale się przecież nie czepiam. A czemu ? otóż odżywiają się takowe osoby kolorową papką bez zdolności do krytyki i analizy. Gratuluje waszego różowego bezmózgiego społeczeństwa. niech żyje Lady GAGA !
Popieram ;)
3city:
konstruktywne Wypowiedzi do niektórych i tka nie docieraja.
I nie tylko Lady gaga mówi otwarcie o problemach homosekusalistów.
Ty za to jestes zawsze tym oświeconym i nieomylnym... Nie patrz na ludzi z góry, bo nie zauważysz tych, którzy sa jeszcze wyżej. Może zamiast drwin i narzekania jakaś konstruktywna wypowiedź czasem by ci się mogła zdarzyć?
A co do lady Gagi, to nie lubię jej muzyki, ale samym nastawieniem do osób LGBT wyróżnia się spośród wszystkich innych celebrytów. Czy to ją kwalifikuje do takiej nagrody? Nie wiem, ale z braku innych opcji, ze wzgledu na jej nieukrywane poparcie dla równych praw i patrząc na zasięg jej popularności, chyba jest to nienajgorsza decyzja. Nazywanie jej papieżem środowiska LGBT jest jednak dla mnie zdecydowaną przesadą. Nie ma się co tak podniecać tą nagrodą (ani to międzynarodowe, ani prestiżowe), w hameryce wszystko to tylko propaganda sukcesu i PRowskie zagrania. Za dwa- trzy lata Gaga będzie tylko wspomnieniem. nie oszukujmy się, jej muzyka się nie broni i nie ma co pretndowac do bycia ponadczasową...
A co do lady Gagi, to nie lubię jej muzyki, ale samym nastawieniem do osób LGBT wyróżnia się spośród wszystkich innych celebrytów. Czy to ją kwalifikuje do takiej nagrody? Nie wiem, ale z braku innych opcji, ze wzgledu na jej nieukrywane poparcie dla równych praw i patrząc na zasięg jej popularności, chyba jest to nienajgorsza decyzja. Nazywanie jej papieżem środowiska LGBT jest jednak dla mnie zdecydowaną przesadą. Nie ma się co tak podniecać tą nagrodą (ani to międzynarodowe, ani prestiżowe), w hameryce wszystko to tylko propaganda sukcesu i PRowskie zagrania. Za dwa- trzy lata Gaga będzie tylko wspomnieniem. nie oszukujmy się, jej muzyka się nie broni i nie ma co pretndowac do bycia ponadczasową...
konstruktywne Wypowiedzi do niektórych i tka nie docieraja.
I nie tylko Lady gaga mówi otwarcie o problemach homosekusalistów.
strony: 1 2











































1
0






















