dzięki jego polityce zaciskania pasa moja eks musi kupować sobie leki co 2 tyg za ok 200zł bo wycofał zniżki. Oszczędzajmy w ten sposób brawo ! Nic tylko umierać.
Sprawa jest prosta, Tusk mowi, widze ze sie zmienia swiat ale ja zmian obyczajowych w polsce nie chce. Nie bedzie zadnych praw dla homo. I to jest ok tak? Ale jesli Gaddafi powoedzial, widze ze swiat propaguje demokracje ale w Libii bedzie tak jak jest, nie bedzie praw demokratycznych - to caly swiat wydal na Gaddafiego wyrok smierci, napadli bandyci na Libie, zniszczyli ja i Gaddafiego zabili jak psa.
Wiec ja mam pytanie, jak to jest z prawami czlowieka we wspolczesnym swiecie? Demokracja jest prawem czlowieka? Zycie zgodne z wlasna orientacja sexualna jest prawem czlowieka? Jesli tak, to czemu za brak demokracji wywoluje sie wojny i morduje ludzi po czym nastepuja lata chaosu i biedy a za brak praw dla gejow spotyka sie wrecz z polkalskiem i pies z kulawa noga nie wstawi sie za gejami a co najwyzej sale sejmowe beda pekaly ze smiechu, gdy gej powie ze jakies zachowanie jest ponizej pasa....
Sukr...synstwo wspolczesnego swiata jest chyba takie jak w czasie 2 wojny swiatowej, gdzie niemcy ( nie nazisci, nie hitlerowcy, ale niemcy ) mowili zydom - my sie o was troszczymy, pojedziecie do obozow pracy dla waszego dobra, bo tak sie jakos na swiecie zrobilo dla was niebezpiecznie.....a w tych obozach pracy wsadzali zydow na zywca do piecow......
Takie wlasnie zaklamanie mamy dzis.Niech powie Tusk wprost - pierdole homo, rzygam na to scierwo ale sam sobie chlopaczka czasami dymne bo to cudowne - to chociaz powiedzialbym ze przywoity bo stawia sprawe jasno, nie klamie!
Wiec ja mam pytanie, jak to jest z prawami czlowieka we wspolczesnym swiecie? Demokracja jest prawem czlowieka? Zycie zgodne z wlasna orientacja sexualna jest prawem czlowieka? Jesli tak, to czemu za brak demokracji wywoluje sie wojny i morduje ludzi po czym nastepuja lata chaosu i biedy a za brak praw dla gejow spotyka sie wrecz z polkalskiem i pies z kulawa noga nie wstawi sie za gejami a co najwyzej sale sejmowe beda pekaly ze smiechu, gdy gej powie ze jakies zachowanie jest ponizej pasa....
Sukr...synstwo wspolczesnego swiata jest chyba takie jak w czasie 2 wojny swiatowej, gdzie niemcy ( nie nazisci, nie hitlerowcy, ale niemcy ) mowili zydom - my sie o was troszczymy, pojedziecie do obozow pracy dla waszego dobra, bo tak sie jakos na swiecie zrobilo dla was niebezpiecznie.....a w tych obozach pracy wsadzali zydow na zywca do piecow......
Takie wlasnie zaklamanie mamy dzis.Niech powie Tusk wprost - pierdole homo, rzygam na to scierwo ale sam sobie chlopaczka czasami dymne bo to cudowne - to chociaz powiedzialbym ze przywoity bo stawia sprawe jasno, nie klamie!
Po przeczytaniu komentarza Radosława Oliwy na końcu artykułu nie sposób nie przyznać racji... Poza tym od tego jest ich tam AŻ TYLE, aby każdy zajmował się swoją działką i aby postęp dotyczył wszystkich sfer życia naraz, a nie żeby skupiać się tylko na jednej w danym momencie. Tyle, że komu ja to mówię... W ogóle pisanie komentarzy tutaj nie ma większego sensu. Większość z nas ma dość podobne przemyślenia i nie trzeba ich powtarzać, a w ten sposób polityków i tak nie zmienimy - oni będą dalej swoje.
To tylko polityka i nic z tego nie wynika.
Platforma znów ani za, ani przeciw.
Gdybyśmy mieli w Polsce połowę narodu opowiadającą się za związkami partnerskimi, Tusk kreowałby się na rozważnego, ale odważnego rycerza rewolucji obyczajowej.
Platforma znów ani za, ani przeciw.
Gdybyśmy mieli w Polsce połowę narodu opowiadającą się za związkami partnerskimi, Tusk kreowałby się na rozważnego, ale odważnego rycerza rewolucji obyczajowej.
Podobnie jak część wypowiadających się tu osób, słuchałam na żywo expose i z czym że innym mogą sie kwestie obyczajowe kojarzyć, jak nie z LGBT? No mogą jeszcze z in vitro, lecz ja odniosław wrażenie że właśnie o LGBT mowa.
"Trzeba rozumieć te zmiany" - powiedział premier, dodając jednak zaraz, że "nasza koalicja, polski rząd, instytucje życia publicznego, państwo polskie nie jest od tego, aby przeprowadzać obyczajową rewolucję. Państwo polskie jest od tego, aby zapewnić Polakom bezpieczne i możliwie dostatnie życie w tych trudnych czasach".
Pojawia się to w około 55 minucie. W ogóle warto posłuchać ostatnich dziesięciu minut -- to co p. Tusk powiedział, spokojnie mógłby wygłosić 11 listopada pod pomnikiem Dmowskiego :> Normalnie nacjonalista, by nie "synonimu" stworzonego przez koalicję 11 listopada :)
"Trzeba rozumieć te zmiany" - powiedział premier, dodając jednak zaraz, że "nasza koalicja, polski rząd, instytucje życia publicznego, państwo polskie nie jest od tego, aby przeprowadzać obyczajową rewolucję. Państwo polskie jest od tego, aby zapewnić Polakom bezpieczne i możliwie dostatnie życie w tych trudnych czasach".
Pojawia się to w około 55 minucie. W ogóle warto posłuchać ostatnich dziesięciu minut -- to co p. Tusk powiedział, spokojnie mógłby wygłosić 11 listopada pod pomnikiem Dmowskiego :> Normalnie nacjonalista, by nie "synonimu" stworzonego przez koalicję 11 listopada :)
oglądałem na żywo expose, i premier tego wyrażenia użył w kontekście wojny o krzyż w parlamencie. O związkach partnerskich nic nie mówił. Skupił się jedynie na gospodarce. Wg mnie w expose całkowicie zabrakło informacji o jakiejkolwiek polityce dotyczącej sfery społecznej, a nie finansowej.
Słuchając expose odniosłem wrażenie, że premier Tusk nawiązuje raczej do tzw. wojny o krzyż na sali sejmowej i do wydarzeń z 11 listopada, sprowadzonych w mediach do manifestacji dwóch skrajności - z lewa i z prawa...
strony: 1 2































2
0

























