ricardo:
bardzo trafne spostrzeżenie... zapewne żaden człowiek nie jest aniołem, nie wykluczając kręgu LGBT... ale nie jesteśmy też złem wcielonym. Najważniejsze w tym wszystkim jest chyba to że przede wszystkim jesteśmy LUDŹMI i nadal nas jakieś prawa obowiązują i możemy się ich domagać...
Nie wiem, zaskoczony jestem. Nikt nie skomentowal takich bzdur. Od kiedy to trzeba byc swietym, zeby miec prawa?
bardzo trafne spostrzeżenie... zapewne żaden człowiek nie jest aniołem, nie wykluczając kręgu LGBT... ale nie jesteśmy też złem wcielonym. Najważniejsze w tym wszystkim jest chyba to że przede wszystkim jesteśmy LUDŹMI i nadal nas jakieś prawa obowiązują i możemy się ich domagać...
Mam co do tego duże wątpliwości, [ciach!] na ile mamy prawo żądać od innych tolerancji, jeśli wśród nas samych jest jej bardzo mało?
Nie wiem, zaskoczony jestem. Nikt nie skomentowal takich bzdur. Od kiedy to trzeba byc swietym, zeby miec prawa?
Po co zaraz zakładać złą wolę? Ja mam zaufanie i liczę na to, że powstanie dobry projekt. Oczywiście zafanie mam raczej do Ruchu Palikota, MNW, ew. SLD, nie do Platformy - takich zwolenników związków partnerskich, którzy nagle się obudzili, można by posądzać o pragnienie przepchnięcia ustawy jak najbardziej zachowawczej.
irys730:
Jeszcze nie trafił się w historii II RP taki skład Parlamentu, który by poparł taką poprawkę. Proste.
zastanawiam się czemu pomimo tylu "mądrych" głów w parlamencie jeszcze nie wprowadzono poprawek do konstytucji...
Jeszcze nie trafił się w historii II RP taki skład Parlamentu, który by poparł taką poprawkę. Proste.
kafor:
Więc ich nie ma.
Shrubbery - są, jeśli weźmiemy pod uwagę pary po ślubach za granicą. W Polsce natomiast nie są honorowane, nie mają konsekwencji prawnych.
Więc ich nie ma.






































1
0






















