Tematy wstydliwe
Choroby weneryczne w natarciu
Jeszcze kilkanaście lat, zarażenie tak zwanym "trypelkiem" (tryper, gonorea, rzeżączka) możliwe było dosłownie wszędzie. Młodzi mężczyźni wchodzący w okres aktywności seksualnej obowiązkowo zaliczyć musieli wizytę u lekarza i rutynowy zastrzyk. Także syfilis (kiła, lues) był plagą, porównywalną z gruźlicą, mimo iż znano skuteczne środki.
Wzrost zamożności społeczeństwa, lepsza opieka medyczna, skuteczniejsze leki i wyższy poziom higieny sprawił, że choroby weneryczne zniknęły z świadomości społecznej jako zagrożenie. Dziś, wiedza o AIDS jest wśród młodych gejów większa niż o syfilisie. Tymczasem lekarze alarmują, że liczba zachorowań na choroby weneryczne dramatycznie wzrasta - i to nie tylko w Polsce, ale także w bogatych krajach zachodnich. Przyczyny tego stanu rzeczy zwykło się upatrywać w liberalnych normach obyczajowych i braku ostrożności podczas przypadkowych kontaktów seksualnych. Coraz więcej młodych gejów rezygnuje z prezerwatywy w przekonaniu że "przecież nic się nie stanie".
Brak wiedzy - nawet tej zupełnie podstawowej - na temat chorób wenerycznych sprawia także, że duży procent pacjentów zgłasza się do lekarza dopiero wtedy, kiedy choroba poczyniła znaczne postępy i nie można jej powstrzymać serią zastrzyków. Zdarza się, że do przychodni przychodzą pacjenci, skarżący się na przykład na problemy ze słuchem. Dopiero gruntowne badania krwi pozwalają postawić właściwą diagnozę: Pacjent cierpi na kiłę w trzecim stadium. Zlekceważył, lub wadliwie zinterpretował wczesne symptomy, takie jak wysypka. Czeka go teraz długotrwała terapia antybiotykowa.
Reagować należy na wszelkie objawy: Wysięki z cewki moczowej, krostki, zgrubienia, pieczenie podczas oddawania moczu. W każdym takim przypadku należy natychmiast udać się do lekarza.
Największe ryzyko niosą z sobą przypadkowe kontakty seksualne. Używając prezerwatywy można z pewnością uniknąć największych zagrożeń. Geje należą do grupy o szczególnej aktywności seksualnej. Życie intymne jest naturalnie prywatną sprawą każdego człowieka. Trzeba jednak pamiętać o tym, że choroby weneryczne przenoszą się głównie drogą płciową. Znaczy to, że praktykując modny ostatnio tzw. "barebacking", czyli seks analny bez prezerwatywy, stajemy się (czasami nieświadomie) rozsadnikiem choroby.
Choroba weneryczna nie jest tragedią. Nie jest też niczym wstydliwym. Wczesne rozpoznanie i zastosowanie odpowiedniej terapii gwarantuje pełny powrót do zdrowia. Należy z naciskiem ostrzec przed próbami samodzielnego leczenia przy pomocy antybiotyków. Może ono skutkować wytworzeniem przez bakterie chorobowe odporności na antybiotyk, co później znacznie komplikuje zadanie lekarzowi.
Dr. Nick

|
istari
(24) Mszczonów/Żyrardów/Warszawa
2010.07.26 7:36
Zamiast szukać porad na forum poprzez komentarze, powinno się pójść do lekarza z problemem by go szybko rozwiązać. Chyba tak będzie łatwiej, prawda?
Dużo zdrowia wszystkim życzę. Dbajcie o siebie.
Miałem problem z krostami - prosakami na penisie i szukałem długo w internecie czegoś co mi pomoże na to, bo trochę niekomfortowe to jest jak się na to patrzy :P i znalazłem maść szałwiową. Po 10 dniach widziałem widoczne efekty, teraz stosuje cały czas co jakis czas profilaktycznie( raz na tydzień, 5 dni).
A maść kupiłem na allegro, dokładnie tutaj
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=6562764
więc polecam :)
lol idzcie do lekarza jak macie problem ja wpadlem ostatnio do 1 lekarki i mi przepisala krem o nazwie Pimafucort ok 25zl jest na wirusy bakterie i grzyby ;)
Witam.Mam problem.A mianowicie na jądrach schodzi mi naskórek (jest taki wysuszony i schodzi)a następnie w jego miejsce tworzy się nowy dodam ze jest to zaczerwienione.Gdy już powstanie to jest ok.I tak parę dni i znowu dzieje się to samo.Dodam ze zauważyłem ze powstaje to już z drugiej strony jądra.Co to jest bo jestem w szoku.Skóra schodzi i sie odradza i tak cały czasbardzo prrosze o kontakt arturoo29@wp.pl jestem nowym urzytkownikiem i ni ewiem co mam z tym zrobic bylem u lekaza w Anglii bo tam mieszkam ale oni dali mi tylko jakis krem ktory nie pomaga bardzo prosze o kontakt serdecznie pozdrawiam i z gory dziekuje
prawde mowiac mam maly problem jak zreszta kazdy chyba tutaj od dlurzszego czsu zchodzi mi naskorek z pachwiny pod penisemnjest to dosc nieprzyjemne swedzenie smaruje to dosc tlustym kremem ale to pomaga tylko na chwilke co powinienem zrobic by temu jakos zaradzic z gory dziekuje za pomoc
Przyjazny (niezalogowany)
2009.07.18 11:03
Siemka. Mam pytanie wy mówicie ze byliście u dermatologa i tam sprawdzał itp . A jak sprawdzał to członek wam nie stawał oczywiście chodzi o kobieta jak sprawdzała ;-)
ja (niezalogowany)
2009.07.14 15:19
Witam ;-) Mam pytanie na koronie żołędzia mam takie jak by chrostki grudki małe ale liczne ;/ i czy to choroba czy co ? Proszę pilnie o odpowiedź ;-)
Z góry dziękuje .
Olo (niezalogowany)
2009.07.12 6:21
Witam was! mam 14 lat i zgłaszam się do was z problemem. mianowicie penisa...wczoraj podczas kąpieli myjąc penisa (a jestem osobą czystą więc umyłem go kilka razy) zaczęło mnie coś szczypać . Okazuje się że to czerwona plamka (nie za duża nie za mała) po prawej stronie członka pod żołędziem szczypie ona gdy ją dotykam lub pomasuje. także skóra w tym miejscu jest jakby troszeczkę bardziej jest rozciągnięta. szczypanie występuje tylko mniej więcej po środku plamki. Nie wiem czy przyczyną może byc masturbacja badz jakies uczulenie na mydlo :P Błagam aby ktoś odpowiedział na mój problem :(( bo jestem załamany ,a rodzicom nie chce o ty mówić bo jak każdy nastolatek wstydze się a do lekarza jakby dało rade to bym sie sam udał :(( Z góry dzięki....Olaf ( 14 l.)
ja (niezalogowany)
2009.06.25 14:13
tez to mialem... operacyjnie mi to usuneli, nic nie bolalo, uspili mnie. to jest podobno popularne, tak powiedzial lekarz. prosty zabieg. potem podwiazuja jakos te przewody moczowe zaciskaja czyms tam z tytanu i jest ok.
bart (niezalogowany)
2009.04.30 12:41
Dziecko najprawdopodobniej moglo zostac zarazone w szpitalu z powodu zlej sterylizacji narzedzi. Swinstwami takimi jak WZW B i C (HBV i HCV) mozna sie zarazic nawet u dentysty, w salonie tatuazu czy nawet u glupiego fryzjera. Ja mam juzza soba walke z HCV, roczna kuracja Interferonem skojarzonym z Rybowiryną pomogla.
|
|
|