Tadeusz Olszewski: "Zatoka Ostów" 

Instytut Wydawniczy Latarnik (2008)

Powieść pachnąca latem, morzem, wakacjami w Grecji i? zakazaną miłością. Gdy życie nie pozwala być sobą, przypadek może uruchomić lawinę zdarzeń, której nie da się zatrzymać i po przejściu której już nic nie będzie takie jak dawniej.

Wyobraźmy sobie kraj, w którym nie ma gejów. To znaczy taki kraj, w którym geje muszą udawać heteryków. To bez wątpienia państwo totalitarne, w którym możliwa jest tylko jedna orientacja seksualna. Zatoka Ostów opowiada właśnie o takim heteromatriksie, który został zaszczepiony w umyśle głównego bohatera. Piotr żyje pod wpływem terroru heteroseksualnej tożsamości, którą wciąż musi konstruować, potwierdzać, choć tak naprawdę, w głębi duszy, czuje, że jest gejem. Odkrywa to powoli, stopniowo. Zdążył jednak zabrnąć o krok za daleko. Stworzył wokół siebie cały system pozorów, które utrzymują heteroseksualny świat: ożenił się, ustatkował, zdobył pozycję. Przekroczenie normy równałoby się z osunięciem w czyste szaleństwo. Co jednak zrobić z homoseksualnym pożądaniem, które im bardziej stłumione, tym mocniej powraca? Czy homoseksualny romans z młodym Anglikiem, poznanym podczas wakacyjnej podróży do Grecji, ma szansę na przetrwanie? Jak się zachować wobec żony, która dostrzega tę przemianę?(z Posłowia Tomasza Kaliściaka)



Kliknij, aby zamówić książkę.
Zamów książkę przez internet. Otrzymasz ją przesyłką pocztową.
Porównaj nasze ceny z cenami w księgarniach!
zamów teraz za
22,90 PLN
 powered by sklep


Tytuł: Zatoka Ostów
Autor: Tadeusz Olszewski
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Latarnik (2008)


Lubię tę książkę (26) Nie lubię tej książki (9)
Jeśli chcesz określić że lubisz bądź nie lubisz tej książki najpierw się zaloguj.



REDAKCJA
? /10





croco (37) Mikołajki/Orzysz/Giżycko   2010.08.23 22:13
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
zasadniczo trzeba dodać, że ta książka nie epatuje sexemna każdej stronie. Zawiera emocje w realiach ówczesnej Polski. Myślę, że warto ją przeczytać. Tak dla siebie. POlecam
A i dzięki FLO tez mogłem ją przeczytać :)
 
flo (27) Bdg [✔]   2010.08.23 17:03
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
początek książki, to odkrywanie "prawdziwej drogi" głównego bohatera.
Jednak z każdą stroną, książka staje się coraz bardziej ciekawsza
 
adasko83 (28) Lublin   2009.12.15 8:40
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Mój partner mowil mi ze ta ksiazka jest bardzo ciekawa ale z poczatku moze przynudzac, no to zabralem sie za czytanie, ale musze przyznac ze ten poczatek faktycznie mnie wynudzil i odstawilem ją na pólke, jednak nie zachecilo mnie to do ponownego podjecia czytania, lecz pomimo to polecam ją.... z recenzji wydaje sie byc naprawde ciekawa
 
junior (37) WAW   2009.10.25 13:01
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Niby przyjemne romansidło o wakacyjnej fascynacji i budzącej się miłości, ale z drugim dnem. Od połowy książki atmosfera gęstnieje. Dobrze uchwycony klimat polityczny lat 80., gdzie nie wszyscy byli entuzjastami zrywu "Solidarności". Np. część gejów obawiała się rosnącego wpływu Kościoła katolickiego, jak się okazało słusznie :(. Rozterki głównego bohatera - żonatego Piotra - związane z samoakceptacją to temat ponadczasowy, mimo iż ksiązka powstała na przełomie lat 80/90. Zdecydowanie warto!
 
szymon (?)   2009.06.24 16:40
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
książka porażająco tendencyjna. ot, zwykłe czytadełko - do tramwaju, na plażę. intelektualnych odlotów radziłbym się nie spodziewać.
 
(?)   2008.10.25 23:21
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Książka nudna i nużąca. Jedyną jej zaletą jest to że szybko się czyta. Najbanalniejsza ksiązka z gatunku LGBT jaką zdażyło mi się w ostatnim czasie przeczytac (zapewne jeszcze wszystko przede mna). Podczas czytania miałam wrażenie że ktoś wcisnał mi do ręki harlequina. Pan piszący posłowie starał się bronic książki argumentem, że jest to 1sza książka gejowska napisana w latach 80 dlatego powinniśmy jej wybaczyc wady a docenic zalety, któych właściwie nie ma. Przynajmniej ja nie widzę żadnych. Chociaż opisy zbliżeń autor przedstawił bardzo subtlene co mnie (momentami) urzekło. Ogólnie powieśc dla nastoletnich gejów. Zdecydowanie odradzam lubiacym ambitną prozę.
 
adam/ buddaa (25) ...   2008.09.10 15:50
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Bo to o Polskę właśnie chodzi :)
 
miki90 (21) Warszawa   2008.06.26 20:24
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
"Wyobraźmy sobie kraj, w którym nie ma gejów. To znaczy taki kraj, w którym geje muszą udawać heteryków." prawie jak w Polsce . . .
 





Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie

Zaloguj Zaloguj
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu randka gej książki les gej lgbt

 
teraz wszystkich online: 177
Mamy już 79060 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!



      czas generowania: 0.015 s.