Rumunia: Do równouprawnienia dalekoQueens Club - gejowska wyspa w Bukareszcie
Jedyny lokal dla gejów i lesbijek w Bukareszcie, stolicy Rumunii, nosi nazwę Queens Club (zdjęcie) i położony jest w centrum, w niepozornej bocznej uliczce Iuliu Baras pod numerem 12. Madalina - właścicielka - opowiada, że kiedy przed dwoma laty znalazła odpowiadające jej pomieszczenia w piwnicy zwykłej kamienicy i zgłosiła otwarcie klubu policji, pytana była "co to za typy tam przychodzą?" Odpowiedziała: "Niczym nie różnią się od was". Queens Club znajdzie tylko ten, kto dobrze wie czego szuka. Przed wejściem czuwa bramkarz, zadający natarczywe pytania. Gejowska "wyspa" w Bukareszcie to około stu piwnicznych metrów kwadratowych, bez okien, bez wentylacji. Pod sufitem kręcą się dwie lustrzane kule. Główny mebel to bar, goście siedzą w lożach. Homoseksualizm nie jest w Rumunii karany dopiero od roku. Nie było czasu, by rumuńska społeczność gejowska i lesbijska mogła stworzyć własną "scenę".
Sławetny artykuł 200 kodeksu karnego, grożący karą więzienia od roku do pięciu lat za akty homoseksualne uchylony został przez rumuński parlament w styczniu 2002 roku po dziesięcioletniej debacie i pod ogromnym naciskiem Unii Europejskiej. Bruksela zagroziła, że prześladowanie mniejszości seksualnych może być powodem zablokowania starań Rumunii o członkostwo w EU. Czytając dziś histeryczne tyrady niektórych parlamentarzystów, można odnieść wrażenie że przyznanie osobom homoseksualnym praw obywatelskich równało się z zepchnięciem całego kraju w otchłań piekła. Przed decydującą debatą, prawicowe organizacje studenckie organizowały manifestacje, publicznie głosząc, że "homoseksualizm jest chodobą którą trzeba leczyć". Prawosławny metropolita rumuńskiej cerkwi w Cluj, Bartolomeu Anania, powiedział że "Rumunia chce do Europy a nie do Sodomy". Z niedawnych wyników badań opinii publicznej wynika, że 59 procent Rumunów uważa, iż geje "nie są normalnymi ludźmi".
Paragraf 200 zastosowany został po raz ostatni sześć lat temu. Pewna kobieta zadenuncjowana została przez krewnych bo "zachowywała się jak lesba" i skazana na wyrok z zawieszeniem. Niedługo potem, pod presją krajów zachodnich, wyrok został uchylony. Skazana kobieta opuściła jedak Rumunię - dalsze życie w jej starym środowisku okazało się niemożliwe.
Rzecznik rumuńskiej cerkwi prawosławnej, Constantin Stoica, do dziś nie może zrozumieć, dlaczego Brukseli tak zależało na zniesieniu paragrafu 200. "Przecież homoseksualizm nie jest u nas żadnym palącym problemem. Są ważniejsze sprawy. Gdyby homoseksualizm był czymś normalnym i dozwolonym, to musielibyśmy za coś normalnego uznać kradzież. A przecież i jednego i drugiego zabrania Biblia - i tego musimy się trzymać!" Argumentacja ta żywo przypomina retorykę polityków polskiej prawicy związanej z Kościołem katolickim. I podobnie jak w Polsce, duża część Rumunów wierzy bardziej swym duszpasterzom niż rządowi czy władzom odległej o lata świetlne Unii Europejskiej.
Bywalcy Queens Club w Bukareszcie potwierdzają, że do prawdziwego równouprawnienia w Rumunii jest jeszcze bardzo daleko. "Tutaj, w naszej piwnicy jesteśmy gejami. Ale za zewnątrz każdy z nas się ukrywa. Każdy nosi czapkę-niewidkę".
(PS na podst. TAZ)
Najnowsze oferty last minute
|

|
Leszek (niezalogowany, IP: 194.54.17.*)
2009.12.30 22:59
Ciag dalszy:
Mc
Leszek (niezalogowany, IP: 194.54.17.*)
2009.12.28 23:48
Witam,
Chciałbym się podzielić swoimi wrażeniami z tegorocznego pobytu w Bukareszcie. Samo miasto niestety nie zachwyca, kompletnie nieprzyjazne dla turystów, przemieszczanie się po mieście komunikacją miejską (własnym samochodem lepiej się nie poruszać) to zgroza dla niewtajemniczonych w ichniejsze MPK, MZK, czy jak tam zwał. Koniecznie należy zaopatrzyć się w plan miasta, najlepiej kupić na miejscu w cenie 12 Lei = 12 PLN. Pomimo licznych minusów, da się jakoś kilka dni przetrwać w tym mieście. Jako geje skupiliśmy się również na gejowskiej scenie stolicy Rumunii, która jest bardzo skromna, w postaci 1 lokalu o nazwie Soho Lounge & Club - STR. BACANI Nr. 3, uwaga w Bukareszcie funkcjonują 2 lokale o tej samej nazwie, drugi jest typowo heretyckim miejscem spotkań. Lokal jest w miarę przyjemny i przestronny i warto tam zajrzeć. Na łowy raczej bym nie liczył, te zaś można uskuteczniać w innych miejscach. Bardzo popularnymi miejscami spotkań nie tylko miejscowych gejów są Parki oraz toalety na Dworcu Gara du Nord. 1-wsza najbardziej popularna znajduje się niedaleko Mc
tirana (niezalogowany)
2008.03.08 21:05
U Nas z moherami nie jest lepiej ;)
Blade (niezalogowany)
2007.11.23 17:51
aha. I jeszcze jeden wazny drobiazg, nazwa ulicy na mapach to: Iuliu Barasch
Blade (niezalogowany)
2007.11.23 17:45
To znowu my. Znalezlismy uliczke i klub. jutro idziemy zobaczyc co tam sie dzieje. Faktycznie trudno tam trafic. Bez mapy nie ma szans. Co prawda jest to dosc blisko centrum i ruchliwego miejsca. Trzymajcie kciuki:)
Blade (niezalogowany)
2007.11.22 20:15
:) Wlasnie jestesmy w Bukareszcie i zamierzamy sie wybrac i sprawdzic osobiscie te kluby. Spedzilismy caly dzien na zwiedzaniu. Damy znac jak bylo. calusy. ps. Na ulicach mozna spotkac na prawde przystojnych chlopakow.
dejton (niezalogowany)
2006.09.28 22:25
serio z tymi chłopakami???
dejton (niezalogowany)
2006.09.28 22:23
hej też bym tam chciał pojechac :)
Pawel (niezalogowany)
2006.04.05 22:11
Wlasnie wrocilem z Bukaresztu. Przyda sie wam kilka informacji praktycznych. Po pierwsze, w Bukareszcie tak na prawde sa tylko dwa kluby gejowskie. Wspomniany "Queens" oraz Red Heart (17 Kogalniceanu). Pierwszy jest czynny tylko w piatki i soboty. W pozostale dni jest zamkniety. Klub jest dosc oblegany. Drugi jest czynny codziennie. Jest to klasyczny gay pub. Po drugie, najbardziej oblegana pikieta to park w samym centrum przy hotelu Intercontinental vis a vis Teatru Narodowego. I wreszcie po trzecie przestroga. Niezaleznie od twojej atrakcyjnosci i wieku badz przygotowany na to, ze nowo poznany chlopak bedzie chcial pieniadze za spotkanie. Wyjasnial mi to moj rumunski znajomy. Mowil, ze jest to praktyka powszechna. Generalnie jednak Bukareszt jest fajny. Wroce tam:)
oalv (niezalogowany)
2004.07.11 13:09
Hmm, dobra rada aby wiedziec bo ja jadę własnie do Rumunii.
|
|
|