w Hamburgu byłem dwa razy. Miasto ogólnie ciekawe. Dużo jest nowoczesnych budynków poza tym miasto jest bardzo zadbane -jest czysto i nie widać obskurnych, sypiących się kamienic jak w Gdańsku. Za polaków nieraz mi było mi wstyd..bezdomni, często nawaleni oblegiwali Reperbahn nocą i czasem wejścia do metra. Pocieszałem się jedynie tym, że niektórzy brali ich za rusków:p Scena gejowska jest rozwinięta. Na Reperbahnie widać często mężczyzn swobodnie trzymających się za ręce. Dużo sklepów i nie aż tak drogo:) Polecam szczególnie kolejkę podziemną. Szybka, dojedzie się praktycznie wszędzie -jak się ktoś zgubi to wszędzie są mapki na dworcach:) nie opłaca się kupować wszędzie pojedynczych biletów -albo należy kupić całodzienny (działa na metro i autobusy) albo jak się jest w grupie to tzw. familinekarte.
mieszkalem kiedyś w hamburgu,a wyglada to tak: z tolerancją mają niektorzy problemy,lecz mozna tam mieszkać i w sumie fajnie jest =)
jadę studiować do hamburga.
byłem w hamburgu już przez 1 rok jako student z wymiany. miasto jest świetne, jest tam wszystko: jeziora, kanały jak w Amsterdamie (tereny zielone i woda zajmują około ołowy powierzchni miasta), najwieksza w Europie czerwona dzielnica, wspaniałe zabytki, port, sklepy, siedziby dużych firm, centrum targowe. Hamburg jest bardzo zadbany i bogaty (najwięcej milionerów w Niemczech mieszka własnie tam), co widać na każdym kroku (moze z wyjątkiem kilku biedniejszych dzielnic, w tym też "polskiego dorfu"). Miasto jest przede wszystkim bardzo tolerancyjne (burmistrz jest gejem, ale na ten temat się wogóle nie dyskutuje, bo tam ludzi ocenia się po tym, czego dokonali) oraz multikulturowe. mam nadzieję, że uda mi się tam zostać także po studiach, bo tam będę mógł żyć tak, jak będę chciał bez obawy o to, ze będę za to prześladowany. W Polsce jeszcze długo nie będzie takiej możliwości...
byłem w hamburgu już przez 1 rok jako student z wymiany. miasto jest świetne, jest tam wszystko: jeziora, kanały jak w Amsterdamie (tereny zielone i woda zajmują około ołowy powierzchni miasta), najwieksza w Europie czerwona dzielnica, wspaniałe zabytki, port, sklepy, siedziby dużych firm, centrum targowe. Hamburg jest bardzo zadbany i bogaty (najwięcej milionerów w Niemczech mieszka własnie tam), co widać na każdym kroku (moze z wyjątkiem kilku biedniejszych dzielnic, w tym też "polskiego dorfu"). Miasto jest przede wszystkim bardzo tolerancyjne (burmistrz jest gejem, ale na ten temat się wogóle nie dyskutuje, bo tam ludzi ocenia się po tym, czego dokonali) oraz multikulturowe. mam nadzieję, że uda mi się tam zostać także po studiach, bo tam będę mógł żyć tak, jak będę chciał bez obawy o to, ze będę za to prześladowany. W Polsce jeszcze długo nie będzie takiej możliwości...
Bardzo dobry artykuł o Hamburgu, lecz chce dodać swoją opinię :) Jeśli rodaku zatęsknisz to przaśnej polski będąc w Hamburgu ... odwiedź dzielnice Mummel Mansdorf i podobne .. dorfy (tania socjalna dzielnica) gdzie mieszka tak wielu polaków, że rano przed marketem słychać polską mowę i przeklinanie - czyli jak w domu! Tam odnajdziesz szybko brak horyzontów, zacofanie i ludzi którym w zyciu nic nie wyszło, no i oczywiscie ta tolerancja, miejsce dla gejów .. tak go szukać ze świecą ... nie chciałem byż złosliwy, po prostu ja to tam widziałem w Hamburgu :)











0
0






















