Ankieta IS GejInternet 2002

Pomóż nam ocenić siły i możliwości

Zapraszamy wszystkich internautów do udziału w ankiecie "GejInternet 2002". Jej wyniki umożliwią nam planowanie rozwoju naszego serwisu oraz realistyczną ocenę naszych sił i możliwości. Portal Inna Strona, który istnieje już pięć lat, jest całkowicie darmowym świadczeniem na rzecz społeczności gejów i lesbijek w Polsce. Naszym celem jest integrowanie środowiska, dostarczanie informacji i rozrywki, wspieranie organizacji gej&les, rozwój tolerancji, przeciwstawianie się dyskryminacji. Musimy jednak wyraźnie i otwarcie powiedzieć, że internet jest kosztowny nie tylko dla użytkownika. Prowadzenie redakcji, zapewnienie łącza o wysokiej przepustowości, serwis techniczny itd. - to wydatek kilku tysięcy złotych miesięcznie. Zdobywane przez nas z ogromnym trudem środki na działalność społeczną, pochodzą wyłącznie z sprzedaży reklamy i produktów internetowego sklepu. Chcielibyśmy zaoferować Wam dużo więcej, ale zanim zabierzemy się do pracy, chcielibyśmy wiedzieć, czy gejowski internet jest Wam potrzebny i czy bylibyście gotowi uczestniczyć w jego finansowaniu za pomocą niewielkich okresowych płatności. Innymi słowy, prosimy o odpowiedź na pytanie, czy wprowadzenie płatnych usług za korzystanie z serwisu IS znajdzie waszą akceptację.

Nie ulega wątpliwości, że powstanie internetu w radykalny sposób polepszyło sytuację mniejszości seksualnych. Sieć zapewnia błyskawiczny kontakt, dostęp i wymianę informacji. Z drugiej strony, gejowski internet boryka się z problemami, jakie dotykają wszystkie działające w nim podmioty. Raport na temat sytuacji w polskim internecie, opublikowany przez Gazetę Wyborczą jest bardzo pesymistyczny. Czytamy w nim: "Upadły wielkie portale, takie jak Arena.pl, YoYo.pl i Poland.com, zaś Ahoj.pl zupełnie przestał się liczyć. Zabrakło pieniędzy, by działać dalej." Problemy finansowe mają wszyscy operatorzy internetu - oprócz dostarczycieli łącz. Stan ten musi ulec zmianie, bowiem bez zapewnienia środków finansowych nie może być mowy o rozwoju internetu.



Ankieta GejInternet 2002

Czy uważasz, że gejowski internet jest potrzebny?
Tak
Nie

Jak często odwiedzasz IS?


Gdyby korzystanie z Innej Strony wiązało się z niewielką opłatą:
Nie korzystałbym i oferty IS
Zapłaciłbym z oporami
Chętnie pomogę w finansowaniu IS

Jakie opłaty zaakceptowałbyś za korzystanie z serwisu IS?
nic
< 3 PLN miesięcznie
3-5 PLN miesięcznie
6-8 PLN miesięcznie
> 8 PLN miesięcznie

Jaką formą płatności wybrałbyś?
dialer
karta kredytowa
SMS-pay


Dziękujemy za udział w ankiecie -
redakcja Innej Strony i Queermedia.pl


podoba mi się nie podoba mi się
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.


strony:   1 2 3
boge   (niezalogowany)   2002.02.06 0:29
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Ciekawe byloby wprowadzenie na poczatek dobrowolnych oplat, aby przetestowac chec ludzi do placenia (oczywiscie mozna miec watpliwosci, czy zadziala:). Co do sposobu platnosci, warto chyba wprowadzic kilka, aby kazdy mogl wybrac taka, jaka dla niego najwygodniejsza. Dla wiekszych platnosci (karta kredytowa) sugeruje bezpieczny tryb online przez eCard lub PolCard (nie jestem co prawda specjalista i nie znam kosztow takiego rozwiazania).
 
Radek   (niezalogowany)   2002.01.30 0:03
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Jeszcze raz dzięki za Wasze komentarze. Padło sporo sensownych wypwiedzi i mam wrażenie, że kilka osób zrozumiało też o co chodzi. Nie chcemy, aby IS kiedyś padła... Trzeba mieć jakiś rozsądny koncept. Myślę, że taki już mamy. Autor ostatniego komentarza nie musi się martwić: 50 gr. za jedno kliknięcie to zdecydowanie za dużo! Jeżeli (powtarzam jeżeli) wejdziemy z jakimikolwiek płatnymi stronami, to najważniejszym kryterium będą możliwości finansowe naszych czytelników.
 
rt69   (niezalogowany)   2002.01.29 20:28
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Komentarz wysylam po raz trzeci, poniewaz z niewiadomych przyczyn nie dotarl do tej pory do IS. Oto on:

Jak dla mnie sprawa odpłatności za niektóre treści portalu, to raczej naturalne następstwo rozwoju rynku internetowego.
O wprowadzeniu opłat mówi nawet Onet.Teraz trzeba tylko wybrać jak najmniej uciążliwy sposób odpłatności oraz treści, które miałyby być dostępne po wniesieniu opłaty - oczywiście realnych.

Rozwiązań jest kilka:
1) Najbardziej odpowiedni dla przeczytania artykułu, raportu, porad, wywiadu... czyli MIKROPŁATNOŚCI, które umożliwiają uregulowanie sumy w wysokości nawet kilku groszy.
2) Jeśli chodziłoby na przykład o dostęp do artykułów z ostatnich 2-3 dni, to można by regulować takie opłaty przy pomocy kart płatniczych, systemu "citiconnect" czy tożsamego "onet portfel" oraz najwygodniejszej chyba formy SMS'ów Premium. Jeśli by miano płacić SMSami za artykuły to minimalna opłata za przeczytanie takich artykułów musiałaby wynieść 50zg+vat, a to zdecydowanie za dużo.
3) Powinna być również dostępna opłata za dostęp miesięczny (nieograniczony) przewidziana dla osób takich jak ja ;-) czyli zaglądających na IS codziennie. Po uregulowaniu opłaty dostęp zamiast uciążliwego każdorazowego logowania powinien być oparty na numerze IP (jeśi ktoś ma stały) lub na cookies. Login oczywiści również dla zaglądających na stronę z innego komputera.

CENY, które uważam za optymalne (na studencką kieszeń):
+ przeczytanie jednego artykułu 3-5gr
+ dostęp do nowości z ostatnich 2-3 dni 50gr-1zł
+ dostęp miesięczny 3-5zł

Sprawa wprowadzenia opłat oczywiście musi być dobrze przemyślana i przeanalizowana, tak by nie utracić czytelników, oraz by nie utrudnić dostępu do treści przydatnych osobom poszukującym "swojej tożsamości".
 
anchor   (niezalogowany)   2002.01.29 1:25
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
co do samych systemow platnosci.. sensownym rozwiazaniem moga byc tzn mikroplatnosci... na czym polega ta bajka... normalnie kazda karta kredytowa ma minimalne kwoty transakcji... a w systemie mikroplatnosci za dana usluge pobierane sa minimalne stawki.. np. kilka groszy.. za jeden artykul... Jezeli artykulow jest duzo i duzo uzytkownikow..to z tych groszy zaczynaja zbierac sie jakies sensowne pieniadze... whatever. W polsce takie rozwiazania wprowdzil onet (portfel.onet.pl) i mBank (oddzielna karta platnicza) + kilka innych mniej popularnych systemow. Moze to bloby tez sensowne rozwiazanie.
 
Radek   (niezalogowany)   2002.01.28 23:41
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Widzę, że komentarze robią się faktycznie sensowne - to cieszy :-)
Do intergay'a: masz niestety rację. Portal (żaden i nigdzie) nie ma szans utrzymać się z reklamy (co nie oznacza, że należy z niej całkiem rezygnować). Pracowałem dla pewnego niemieckiego portalu i tam problemy zaczęły się już dawniej. Najgorsze jest to, że "wielkie głowy" tego biznesu nie mają żadnych plaów. Istnieją faktycznie wśród nich ludzie, którzy są zdania, że użytkownik będzie gotów zapłacić 2-6 PLN za przeczytanie artykułu. Nigdy!
Twoja propozyjca nie jest głupia i rok temu było dokładnie takie założenie. Powstała jednak firma a nie stowarzyszenie. Dlaczego? Polskie środowisko gejowskie jest trudne. Bardzo trudne. Niezorganizowane i niesolidarne. Wyniki ankiety trochę nam pomogły w ocenieniu sytuacji. Zobaczymy... Mamy trochę czasu - nie pali się. Jeżeli chciałbyś na ten temat porozmawiać, to chętnie nawiązalibyśmy osobiście kontakt.

antarex: taaaa... nam też się podoba. Dialery mają niestety dosyć złą opinię (i chyba słusznie, biorąc pod uwagę ich nadużywanie). Myślimy, że już wkrótce pojawią się nowy systemy płatnicze. Jest jeszcze wiele ciekawych i na zachodzie wypróbowanych możliwości.
 
antarex   (niezalogowany)   2002.01.28 17:08
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Najprostszym rozwiazaniem jest SMS-pay. Moge raz na miesiac wyslac SMSa za 4 zl, ktory wplynie na konto redakcji, a w zamian SMSem zwrotnym dostane haslo na dany miesiac. To proste. Tak place juz np. w portalu www.trader.pl za nadanie ogloszenia.
 
intergay   (niezalogowany)   2002.01.28 16:41
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Chciałbym się włączyć do tej dyskusji. Pracuje w jednam z największych polskich portali internetowych i twierdzę, że żaden marketingowiec nic IS nie da. Sytuacja na rynku internetowym jest po prostu beznadziejna. Upadło już kilka dużych firm, reszta przepala resztki pieniędzy. A nie jest to mała kasa, chodzi o miliony dolarów. Nikt nie ma jak dotąd pomysłu, jak zarabiać na internecie. Dotychczasowe pomysły nie wypaliły. W Polsce sytuacja jest jeszcze bardziej beznadziejna. ponieważ dostęp do internetu jest za drogi. Problem Innej Strony nie da się załatwić metodami komercyjnymi. To jest na razie niemożliwe! Natomiast trzeba wziąć pod uwagę znaczenie tego portalu dla polskich gejów. Jestem zdania, że IS należy traktować jak instytucję społeczną i wszyscy korzystający z IS powinni mieć świadomość, że mają obowiązek utrzymania tej strony przy życiu. Drobne sumy, przekazywane dobrowolnie, mogą złożyć się na kwoty, wystarczające na utrzymanie redakcji i łącza. Może IS zastanowi się nad utworzeniem specjalnego stowarzyszenia? Wtedy zbiórkę możnaby prowadzić otwarcie i upubliczniać zebrane fundusze? Zastanówcie się nad tym.
Pozdrawiam serdecznie
 
Radek   (niezalogowany)   2002.01.27 1:05
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
taaaaa... ale problem w tym, że czat za 100 pln wygląda trochę inaczej niż czat za 2000 :-) to samo tyczy się stron internetowych, artykułów i fotek. stronę można robić zupełnie za friko, ale wtedy jest albo zbiorem pirackich materiałów albo hmmmm... po prostu jest :-)
 
czarny_tulipan   (niezalogowany)   2002.01.26 23:31
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
"Ponieważ IS nie przynosi żadnych znaczących dochodów, środki na utrzymanie redakcji zdobywamy z innych źródeł. "

Moze potrzebny wam porzadny facet od marketiingu i sprzedazy powiarzchni reklamowej? Ostatecznie to jest kasa, a przeciez z tego zyje wiekszosc darmowych portali.


"W wypowiedziach "czarnego tulipana" wyczuwam nutkę oburzenia, że zamierzamy zbić kasę za coś, co powinno, musi i zawsze było za darmo."


Przesada, sam robia kase na moim portalu i nie mam nic przeciwko temu, zeby inni tez to robili.


> Ciekawe, czy "tulipan" byłby gotowy pracować bez wynagrodzenia?


To zalezy jak dlugo:)) I co potem moznaby bylo z tego wyciagnac.



>"Tulipan" pisał o czat'cie. Czy sądzi że czat nic nie kosztuje? Owszem!
Oprogramowanie - kilka tysięcy PLN
Łącza - ok. 1000 PLN
Sprzęt - znów kilka tysięcy PLN
Serwis - ludzka praca....

No gdybym nie siedzial w tworzeniu stron i portali internetowych to bym uwierzyl w te ceny o oprogramowaniu, zdecydowanie lepszym rozwiazaniem sa ksiazki do programowania..kosztuja od 50 do 100 PLN... I juz oszczednosci:))
ale mimo to zycze wam duzo kasy i czlonkow:) wiem jak ciezko sie pracuje przy wlasnym portalu. Ceny sprzetu jak najbardzeij prawdziwe..:)

czarny_tulipan



Kto za nią zapłaci?
 
czarny_tulipan   (niezalogowany)   2002.01.26 23:18
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
he he....raczej nie mialem na mysli 60.000 tylko 2000 czlonkow (cokolwiek by to nie znaczylo) wnoszacych oplate..czyli jakies 2000x3 to okolo 6000...ale jak napislem nie widze w tam nic zlego..sam chetnie zarabiam na swoim portalu:))

czarny_tulipan
 
strony:   1 2 3




Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie

Zaloguj Zaloguj
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu randka gej książki les gej lgbt

 
teraz wszystkich online: 378
Mamy już 79102 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.018 s.