"pan" stryjak mówił co wy chcecie usłyszeć...lepiej nie wypowiadać sie na jego temat bo jak dla mnie to szkoda słów...a zresztą po co przeprowadzać z kimś takim wywiad jak "pan" cezary...hahaha nic wiecej nie trzeba pisać...pozdrawiam panie Cezary :D
uwazam ze wywiad zostal prawidlowo przeprowadzony a takze nie rozumiem mieszkancow chorzowa ze nie wybrali cezarego stryjaka na kolejna kadencje uwazam za dobrze by bylo zajac sie ta sprawa
Sprawy gejowskie zostały odłozone do szuflady wlasnie przez SLD i za kadencji jej premierów...
Poza tym uważam ze nie mozna zalatwiac TAKICH spraw z rządem ktory notorycznie poniza w ogole społęczenstwo jako swoich wyborcow dajac ciagle im do zrozumienia ze jest ciemną masą, hołotą, polactwem mentalnoscioworodem z czasow feudalnych i czworaków ... Kolejkne rządy panstwo rozpiżdżają ... a tu geje pchają się ze swoimi sprawami ...!
Tak to mniej wiecej wyglada w ustach tego faceta. Skądinąd jednak o tzw."gejach" przypomina sobie ten folwarczny rząd (kto czytał Folwark zwierząt?) dopiero gdy potrebuje głosów... czyli nic sie nie zmieniło!
W normalnych, prawdziwie demokratycznych krajach - gdzie na codzien stosunki są przynajmniej pozornie mniej wiecej normalne (bo u nas to nawet juz pozoru nikt zachowywac nie ma ochoty) - sprawy mniejszosci seksualnych są rozpatrywane falowo ... tzs. tak długo dopoki jednej ze stron sie znudzi ... i albo da za wygraną albo i nie ...
U nas nawet o tym nie ma co myslec.....
Poza tym uważam ze nie mozna zalatwiac TAKICH spraw z rządem ktory notorycznie poniza w ogole społęczenstwo jako swoich wyborcow dajac ciagle im do zrozumienia ze jest ciemną masą, hołotą, polactwem mentalnoscioworodem z czasow feudalnych i czworaków ... Kolejkne rządy panstwo rozpiżdżają ... a tu geje pchają się ze swoimi sprawami ...!
Tak to mniej wiecej wyglada w ustach tego faceta. Skądinąd jednak o tzw."gejach" przypomina sobie ten folwarczny rząd (kto czytał Folwark zwierząt?) dopiero gdy potrebuje głosów... czyli nic sie nie zmieniło!
W normalnych, prawdziwie demokratycznych krajach - gdzie na codzien stosunki są przynajmniej pozornie mniej wiecej normalne (bo u nas to nawet juz pozoru nikt zachowywac nie ma ochoty) - sprawy mniejszosci seksualnych są rozpatrywane falowo ... tzs. tak długo dopoki jednej ze stron sie znudzi ... i albo da za wygraną albo i nie ...
U nas nawet o tym nie ma co myslec.....
Byli już tacy którzy SDPL przepowiadali śmierć przy wobarami do Parlamentu Europejskiego. Wszystkie sondaże (nawet te zaraz po wyborach przepowiadały że SDPL nie przekroczy progu wyborczego).
Tymczasem w Brukseli siedzi sobie teraz trzech europarlamentarzystów SDPL - i to jest ODPOWIEDŹ dla tych którzy przyłączają się do słono opłaconej propagandy SLD.
Ewentualna przegrana SDPL/UP/ZIELONI byłaby przegraną prawie połowy środowiska LGBT które ich popiera i tylko tyle. Tymczasem Biedroń ma najpierw orientacje polityczną a dopiero na drugim miejscu orientację seksualną. Sprzedałby nas wszystkich gdyby tylko Olejniczak kiwnął palcem. Człowiek pokroju Biedronia nie miałby w tym tmeacie żadnych skrupułów udowodnił to już kilka razy. Jego wejście do sejmu nie miałoby większego znaczenia, robiłby to co kazaliby koledzy z partii.
Tymczasem w Brukseli siedzi sobie teraz trzech europarlamentarzystów SDPL - i to jest ODPOWIEDŹ dla tych którzy przyłączają się do słono opłaconej propagandy SLD.
Ewentualna przegrana SDPL/UP/ZIELONI byłaby przegraną prawie połowy środowiska LGBT które ich popiera i tylko tyle. Tymczasem Biedroń ma najpierw orientacje polityczną a dopiero na drugim miejscu orientację seksualną. Sprzedałby nas wszystkich gdyby tylko Olejniczak kiwnął palcem. Człowiek pokroju Biedronia nie miałby w tym tmeacie żadnych skrupułów udowodnił to już kilka razy. Jego wejście do sejmu nie miałoby większego znaczenia, robiłby to co kazaliby koledzy z partii.
Byli już tacy którzy SDPL przepowiadali SDPL śmierć przy wobarami do Parlamentu Europejskiego. Wszystkie sondaże (nawet te zaraz po wyborach
Tymczasem w Brukseli siedzi sobie teraz trzech europarlamentarzystów SDPL - i to jest ODPOWIEDŹ dla tych którzy przyłączają się do słono opłaconej propagandy SLD.
Ewentualna przegrana SDPL/UP/ZIELONI byłaby przegraną prawie połowy środowiska LGBT które ich popiera i tylko tyle. Tymczasem Biedroń ma najpierw orientacje polityczną a dopiero na drugim miejscu orientację seksualną. Sprzedałby nas wszystkich gdyby tylko Olejniczak kiwnął palcem. Człowiek pokroju Biedronia nie miałby w tym tmeacie żadnych skrupułów udowodnił to już kilka razy. Jego wejście do sejmu nie miałoby większego znaczenia, robiłby to co kazaliby koledzy z partii.
Tymczasem w Brukseli siedzi sobie teraz trzech europarlamentarzystów SDPL - i to jest ODPOWIEDŹ dla tych którzy przyłączają się do słono opłaconej propagandy SLD.
Ewentualna przegrana SDPL/UP/ZIELONI byłaby przegraną prawie połowy środowiska LGBT które ich popiera i tylko tyle. Tymczasem Biedroń ma najpierw orientacje polityczną a dopiero na drugim miejscu orientację seksualną. Sprzedałby nas wszystkich gdyby tylko Olejniczak kiwnął palcem. Człowiek pokroju Biedronia nie miałby w tym tmeacie żadnych skrupułów udowodnił to już kilka razy. Jego wejście do sejmu nie miałoby większego znaczenia, robiłby to co kazaliby koledzy z partii.
Dodac musze jeszcze, iz jestem zbulwersowany postawa Waldemara Koconia, ktory sprzedal swoje uslugi wokalne dla Samoobrony.
Domyslam sie dlaczego to uczynil, ale z powodu mojej przyjazni z Waldkiem nie bede tych przyczyn glosno komentowal.
Niemniej jednak jestem mocno zdziwiony.
Domyslam sie dlaczego to uczynil, ale z powodu mojej przyjazni z Waldkiem nie bede tych przyczyn glosno komentowal.
Niemniej jednak jestem mocno zdziwiony.
Przegrana gejow moze sie skonczyc tylko wowczas KIEDY GEJE SAMI przegraja szanse Z WLASNEJ WINY.
Zas SDpl jest partia marginalna i nie ma po co tracic glosow na Krystiana Legierskiego, ktorego osobiscie uwazam za jednego z NAJWSPANIALSZYCH ludzi w warszawiskim srodowisku LGBT. Szkoda tylko, ze na nosnika swojej kariery politycznej wybral maszyne bez silnika, ktora nie dowiezie go nigdzie. Wiadomo, ze SDpl nie przekroczy nawet progu wyborczego...
W swietle tej rzeczywistosci, Robert Biedron idzie do wyborow jaki JEDYNY przedstawiciel srodowiska LGBT, ktory MA SZANSE ZASIASC W SEJMIE jesli srodowisko LGBT w Warszawie zaglosuje na niego gremialnie.
Od czasu kiedy powrocilem do Polski zbulwersowany jestem GLUPOTA srodowiska LGBT w Warszawie, ktore z cynizmem lub nawet pogarda podchodzi do tak waznego zagadnienia jak umieszczenie w Sejme SWOJEGO CZLOWIEKA.
Czlowieka, ktory w obecnej sytuacji politycznej bedzie jednym z najgrozniejszych przeciwnikow ludzi takich jak Giertych i jego siepacze z MW, ktorych Giertych bez watpienia wprowadzi do Sejmu jako poslow nowej kadencji. Bedzie rowniez Robert Biedron sola w oku, kamieniem w bucie Lecha i Jaroslawa Kaczynskich oraz ich PiS-u.
Wiele osob powie, ze Biedron bedzie sam i nic w Sejmie zrobic nie bedzie w stanie. Nic bardziej beldnego. Robert Biedron bedzie zwracal uwage mediow, poniewaz bedzie on JEDYNYM poslem w historii polskiego pralamentaryzmu, ktory znany jest jako homoseksualista. Malo tego, jako dzialacz na rzecz srodowiska LGBT w Polsce.
Szansa przed nami otwiera sie wiec ogromna.
Jesli w Warszawie Robert Biedron zdobedzie chicby 95% wszystkich glosow z naszego srodowiska, wygra wybory, pobije nawet ministra Kalisza i znajdzie sie w Sejmie jaki posel, pierwszy gej RP.
Pod warunkiem jednak, ze 100% gejow i lesbijek uprawnionych do glosowania odda swoj glos na Roberta Biedronia.
Jesli srodowisko warszawskich gejow odrzuci te szanse, uznam je za srodowisko skretynialej, egositycznej tluszczy.
Bardzo chce bym nie musial tego glosno powiedziec po wyborach.
Zas SDpl jest partia marginalna i nie ma po co tracic glosow na Krystiana Legierskiego, ktorego osobiscie uwazam za jednego z NAJWSPANIALSZYCH ludzi w warszawiskim srodowisku LGBT. Szkoda tylko, ze na nosnika swojej kariery politycznej wybral maszyne bez silnika, ktora nie dowiezie go nigdzie. Wiadomo, ze SDpl nie przekroczy nawet progu wyborczego...
W swietle tej rzeczywistosci, Robert Biedron idzie do wyborow jaki JEDYNY przedstawiciel srodowiska LGBT, ktory MA SZANSE ZASIASC W SEJMIE jesli srodowisko LGBT w Warszawie zaglosuje na niego gremialnie.
Od czasu kiedy powrocilem do Polski zbulwersowany jestem GLUPOTA srodowiska LGBT w Warszawie, ktore z cynizmem lub nawet pogarda podchodzi do tak waznego zagadnienia jak umieszczenie w Sejme SWOJEGO CZLOWIEKA.
Czlowieka, ktory w obecnej sytuacji politycznej bedzie jednym z najgrozniejszych przeciwnikow ludzi takich jak Giertych i jego siepacze z MW, ktorych Giertych bez watpienia wprowadzi do Sejmu jako poslow nowej kadencji. Bedzie rowniez Robert Biedron sola w oku, kamieniem w bucie Lecha i Jaroslawa Kaczynskich oraz ich PiS-u.
Wiele osob powie, ze Biedron bedzie sam i nic w Sejmie zrobic nie bedzie w stanie. Nic bardziej beldnego. Robert Biedron bedzie zwracal uwage mediow, poniewaz bedzie on JEDYNYM poslem w historii polskiego pralamentaryzmu, ktory znany jest jako homoseksualista. Malo tego, jako dzialacz na rzecz srodowiska LGBT w Polsce.
Szansa przed nami otwiera sie wiec ogromna.
Jesli w Warszawie Robert Biedron zdobedzie chicby 95% wszystkich glosow z naszego srodowiska, wygra wybory, pobije nawet ministra Kalisza i znajdzie sie w Sejmie jaki posel, pierwszy gej RP.
Pod warunkiem jednak, ze 100% gejow i lesbijek uprawnionych do glosowania odda swoj glos na Roberta Biedronia.
Jesli srodowisko warszawskich gejow odrzuci te szanse, uznam je za srodowisko skretynialej, egositycznej tluszczy.
Bardzo chce bym nie musial tego glosno powiedziec po wyborach.
Ojej, jak niesmacznie. "Nie jesteśmy w Polsce przygotowani mentalnie na takie "brewerie". Skończy się to przegraną gejów.... Może kiedyś? Ale i tak jestem przeciw." Szkoda, że nie padło pytanie: dlaczego?
"Jeśli będzie tak, że np. pan Biedroń stale będzie wystawiać plecy do Socjaldemokracji Polskiej, to utraci poparcie dla swej osoby w ogóle." Aha -- nawet nie bardzo zawoalowany szantażyk: albo geje na nas zagłosują, albo utracą nasze poparcie w ogóle. Ale po co ja mam głosować na pana, który jest taki liberalny, że nawet "kiedyś" i tak będzie przeciw prawu do adopcji? Jeśli jest przeciw prawu do adopcji, to znaczy, że widzi jakąś różnicę między parami LGTB i hetero na niekorzyść tych pierwszych, a skoro tak, to po co mam na niego głosować? Od Kaczorka różni się głównie tym, że Kaczorek szczerze przyznaje, że jesteśmy dla niego podludźmi...
"Jeśli będzie tak, że np. pan Biedroń stale będzie wystawiać plecy do Socjaldemokracji Polskiej, to utraci poparcie dla swej osoby w ogóle." Aha -- nawet nie bardzo zawoalowany szantażyk: albo geje na nas zagłosują, albo utracą nasze poparcie w ogóle. Ale po co ja mam głosować na pana, który jest taki liberalny, że nawet "kiedyś" i tak będzie przeciw prawu do adopcji? Jeśli jest przeciw prawu do adopcji, to znaczy, że widzi jakąś różnicę między parami LGTB i hetero na niekorzyść tych pierwszych, a skoro tak, to po co mam na niego głosować? Od Kaczorka różni się głównie tym, że Kaczorek szczerze przyznaje, że jesteśmy dla niego podludźmi...











0
0






















